„Interregnum” – recenzja

Recenzja książki „Interregnum”.
Ziemia ulega przemianie. Zmienia się klimat, pojawiają się zamieszki, wszystko zdaje się być nie takie jak powinno.

A w samym środku tego wszystkiego, w centrum akcji znajdują się bohaterowie debiutanckiej powieści Przemysława Karda pt.”Interregnum”.

Przemysław Karda - doktorant na Akademii Obrony Narodowej, na co dzień pracuje w wojsku. Jest zawodowym żołnierzem pododdziałów rozpoznawczych. Prywatnie prowadzi szkolenia z zakresu taktyki, surwiwalu i metod nowoczesnego przywództwa.

W dzieciństwie zaczytywał się głównie w literaturze fantasy, potem jednak to książki typu science-fiction podbiły jego serce. Właśnie w takim gatunku utrzymana jest jego pierwsza powieść „Interregnum”.

Przyznam się szczerze, że nie spodziewałam się tak dobrej książki sci-fi.

W „Interregnum” mamy kilka połączonych ze sobą wątków.

Jest część „naukowa” związana z pracującymi w CERN polskimi badaczami dr Moniką Eden i dr Robertem Jareckim. Mimo, że temat neutrin, dla laika prosty w zrozumieniu nie jest, Karda przedstawił go w łatwy i logiczny sposób. Bez zbędnego naukowego komplikowania, ale z odpowiednim nazewnictwem, co bardzo się chwali.

Mamy też wątek obyczajowy, jest walczące o przetrwanie małżeństwo Moniki i pewne przeszkody, które tą walkę znacznie utrudniają.

Jest również część „wojskowa”, w której poznajemy Gäel’a Lescout’a, porucznika Legii Cudzoziemskiej, który wraz z częścią swojej załogi wyrusza na bardzo dziwną i tajemnicza misję do Afryki.

Oraz oczywiście najważniejszy chyba i moim zdaniem najciekawszy wątek dotyczący obcej cywilizacji. Świetnie wpleciony w naukowo-wojskowy początek powieści, dobrze łączący się w całość opisaną przez Przemysława Kardę historię. Bardzo podobają mi się „obcy” zaproponowani w tej książce. Tacy inni od tego, co na hasło obcy pojawia się nam w głowach. Inteligentni, stanowczy, manipulujący wymiarami i ludzkim umysłem, prawdziwe istoty wyższe.

„Interregnum” to powieść science-fiction, ale i kawałek dobrej sensacji. Akcja rozwija się spokojnie, a potem pędzi. Naprawdę ciężko jest zakończyć czytanie słynnym „jeszcze tylko do końca rozdziału”.

Zdecydowanie polecam nie tylko fanom książek tego typu i zdecydowanie i niecierpliwie będę czekała na drugi tom tej świetnej powieści.

Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)

Przemysław Karda, Interregnum t.1, Wydawnictwo: Novae Res, 2016



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat