"Iris McBlack. Kryształowe serce" - recenzja

Recenzja książki "Iris McBlack. Kryształowe serce".
Nie od dziś wiadomo, że bohaterki z rudymi włosami charakteryzuje ognisty temperament.

Próba napisania sagi fantasy dla młodzieży to karkołomne zadanie. Autor musi zaciekawić czytelnika na tyle, by ten chciał sięgnąć po kolejne tomy magicznej powieści. J. K. Rowling się to udało, a jak z tym zadaniem poradził sobie nasz rodzimy twórca?

Akcja książki rozpoczyna się w małym, niepozornym miasteczku Chestermind położonym na południu Irlandii. Wydawałoby się, że jest to ostatnie miejsce na ziemskim globie, w którym moglibyśmy przeżyć przygodę pełną magii. To jednak tutaj wszystko ma swój początek…

Miasteczko Chestermind zamieszkane jest bowiem przez dwie siostry. Jedną z nich jest piękna Oliwia, łamaczka męskich serc, próżna i pewna swoich zalet. Druga to dwunastoletnia niesforna Iris, która często doświadcza ukłucia zazdrości, gdy wszyscy okazują zainteresowanie starszej z sióstr.  Rudowłosa i piegowata dziewczyna czuje się wtedy niewidzialna. To jednak ona zostanie bohaterką magicznej opowieści. Kwiat przyniesiony w podarunku przez jednego z adoratorów zmieni wszystko. Oliwia w szale chciwości zostanie wciągnięta do równoległego świata, a w ślad za nią podąży młodsza siostra. Dziewczyny trafią do tajemniczej krainy nazywanej Czajniczkiem. Czajniczek to planeta, gdzie żyją czarodzieje, czarowładcy, Hufroni, smoki, a nawet „gadające” koty i zastawa stołowa. Czy Iris uda się uratować siostrę? I jakie konsekwencje dla świętej równowagi przyniosą jej decyzje i działania?

Michał Bergel zabiera czytelnika w fantazyjny świat, gdzie w mikroskopijnych dłoniach Iris spoczywa ogromna odpowiedzialność. Latający piec, biegająca chatka na kurzej stopie, wiedźma z problemami z pamięcią, magiczne zaklęcia, księgi i ona – rudowłosa dziewczyna z charakterem. Jaką rolę w tej historii odegra tytułowe kryształowe serce? Naprawdę warto przeczytać i się przekonać. Mnie ta historia uwiodła i pozostawiła apetyt na więcej. Michał Bergel potrafi stopniować napięcie i z tego powodu ten debiut zaliczam do udanych i z przyjemnością sięgnę po kolejny tom o przygodach Iris McBlack. Myślę, że „Drugi Paladyn” nie zawiedzie moich oczekiwań i będzie równie ekscytującym przeżyciem czytelniczym.

Anna Wasyliszyn
(anna.wasyliszyn@dlalejdis.pl)

Michał Bergel, „Iris McBlack. Kryształowe serce", Warszawa, Wydawnictwo Jaguar, 2019



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat