Islamski horror

Recenzja książki „Córka islamu”.
Niezwykle poruszająca podróż po islamskim świecie, gdzie liczy się tylko i wyłącznie wola mężczyzn.

Powieść „Córka islamu” to najnowsza książka Sufiyi Ahmed. Autorka poruszyła w niej poważny problem, niezgodnych z prawem, aranżowanych małżeństw. Główną bohaterką jest 16-letnia Zeba. Dziewczyna wychowuje się w Wielkiej Brytanii, jednak płynie w niej pakistańska krew. Po zakończeniu egzaminów w szkole, rodzice postanawiają zabrać ją do rodzinnego kraju. Zeba nie zdaje sobie sprawy z tego, dlaczego przed wyjazdem mama i tata zachowują się inaczej niż zwykle. Wszystko staje się jasne po przybyciu na miejsce… Tam bowiem rodzice uświadamiają dziewczynie, że ma wyjść za mąż za swojego kuzyna. Prawda jest niezwykle trudna do zaakceptowania dla Zeby. Zupełnie nie rozumie, czemu rodzice nie liczą się z jej wolą i chcą uczynić ją nieszczęśliwą

Poruszająca do szpiku kości. To zdecydowanie najtrafniejsze określenie powieści „Córka islamu.” Muszę przyznać, że czytając książkę, kilkakrotnie łzy płynęły po moich policzkach, bo tak mocno powieść wzrusza. Emocje, jakie we mnie wywoływała, były jednak skrajne. Momentami czułam żal i bardzo współczułam głównej bohaterce, zaś w innych momentach odzywała się we mnie złość. Mamy XXI wiek, jednak nie we wszystkich rejonach świata kobiety mogą decydować o swoim losie… Zdecydowanie warto przeczytać książkę i zacząć doceniać to, co mamy. Z pewnością daje ona do myślenia i skłania do refleksji.

Dawno nie czytałam powieści, w której tak precyzyjnie opisane byłyby jakiekolwiek zwyczaje. Z pewnością bardzo dużo można się z niej dowiedzieć. „Córka islamu” to bez wątpienia nie jedna z wielu, przeciętnych powieści, które po odłożeniu na półkę odchodzą w niepamięć. Ta z pewnością pozostanie w mojej głowie na bardzo długo. Autorka przedstawia wiele nowych słów i pojęć. Aby zrozumieć świat islamski, trzeba je przyswoić. Jednak każde z nich jest w precyzyjny sposób opisane. Zatem bez obaw mogą sięgnąć po nią także osoby, które nie wiedzą nic na temat islamskiego świata. Bez wątpienia książka jest świetnym wprowadzeniem do niego i zachęca do dalszego zgłębiania jego tajemnic.

Pisząc o „Córce islamu”, nie sposób nie wspomnieć o świetnej kreacji bohaterów. Sufiya Ahmed nie zbywa czytelnika ogólnikowymi opisami, lecz zaskakuje ich szczegółowością. Wiele razy czułam, jakby wszystkie wydarzenia, które spotykały główną bohaterkę, rozgrywały się obok mnie, a nawet jakby dotyczyły bezpośrednio mnie. Autorka bowiem stwarza niepowtarzalną relację między czytelnikami a Zebą. Nie bez znaczenia pozostają także pytania retoryczne, które są stosowane stosunkowo często. Dzięki temu rodzi się emocjonalna więź, która podsyca ciekawość. To wszystko skłania także to refleksji.

Polecam, polecam i jeszcze raz polecam! Nie będziecie żałować czasu spędzonego z „Córką islamu” w rękach. Poznajcie świat, w którym żądzą mężczyźni i doceńcie, że żyjemy w wolnym kraju, gdzie każda kobieta może decydować o swoim losie. Niestety, nie każda przedstawicielka płci pięknej ma taką szansę.

Joanna Ulanowicz
(joanna.ulanowicz@dlalejdis.pl)

Sufiya Ahmed, „Córka islamu”, Remi 2013



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat