Proste powiedzenie „jesteś tym co jesz” nabiera w przypadku książki dr Gregera i Gene Stone’a szczególnego znaczenia. Nie dotyczy to bowiem tylko rozterek moralnych, które można mieć jedząc mięso. Według autorów „Jak nie umrzeć przedwcześnie” to co jemy ma absolutny wpływ na to jak się czujemy, a także jak funkcjonujemy, na co chorujemy lub na co możemy zachorować itd. W zasadzie jeśli czytelnik zetknął się już wcześniej z książką Davida Servan-Schreibera „Antyrak” lub ewentualnie z którąś z publikacji dr Ornisha, nie będzie aż tak zdziwiony tym o czym pisze dr Michael Greger. Absolutnie każdy kęs tego co jemy, każdy łyk tego co pijemy, ma wpływ na to, w jakim stanie zdrowotnym się znajdujemy. Oczywiście, nie dotyczy to dramatycznych wypadków zdrowotnych, na które nie mamy wpływu. Mówiąc jednak potocznie to jak się czujemy jest w duży stopniu zależne od nas. Chyba zatem nie będzie wielkim szokiem jeśli okaże się, że autor książki poleca dietę żywności możliwie mało przetworzonej, ubogiej w sztuczny cukier, niezdrowe tłuszcze, bez papierosów oraz bez mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego. Z jednej strony może to zniechęcić. Z drugiej warto ją przeczytać ponieważ autor pisze również o mechanizmach, które stosują wielkie korporacje amerykańskie. Sprzedają produkty o negatywnym wpływie na ludzki organizm (np. słodzone napoje lub fast foody), ale równocześnie unikają brania odpowiedzialności za to czym faszerują swoich klientów. Bogate koncerny np. hodowców bydła mają gotówkę na promocję wołowiny i sponsorują lub dają eleganckie prezenty także lekarzom i organizacjom zajmującym się teoretycznie (jak pisze autor) problematyką żywienia. Producenci brokułów często już niestety nie. „Jak nie umrzeć przedwcześnie” to generalnie zachęta do weganizmu. Ciekawe jest to, że autor pisze także lub rozprawia się z wieloma doniesieniami na temat różnych substancji prozdrowotnych. Posługuje się wieloma wynikami różnych badań. Oczywiście, ktoś może powiedzieć, każdy jest w stanie udowodnić swoją teorię. I to też racja. Niemniej jednak książka Gregera i Stone’a to warta przeczytania lektura. W sumie dotyczy nie tylko samych skutków zdrowotnych diety, ale porusza czy dotyka także społeczne mechanizmy, które rządzą lub wpływają w sposób znaczący na nawyki żywieniowe. Moim zdaniem często niestety sprawa także rozbija się o pieniądze, którymi dysponuje klient. Ważne jednak jest również samo uświadamianie ludzi, że absolutnie wpływ na nas i na nasze otoczenie ma to co jemy. Każdy wybór najtańszego mięsa czy jajek powoduje, że wspieramy masowe hodowle, które często nie przejmują się jakością życia będących tam zwierząt itd. Nie namawiam nikogo do przejścia na weganizm, ale polecam książkę Gregera i Stone’a jako podstawę do różnych rozważań nie tylko takich, jak zmienić swoją dietę na lepszą. A jeśli już chcecie to zrobić, to również w drugiej części znajdziecie na ten temat szczegółowe informacje.
Agnieszka Pater
(agnieszka.pater@dlalejdis.pl)
Dr Michael H. Greger, Gene Stone „Jak nie umrzeć przedwcześnie” wydawnictwo Czarna Owca Warszawa 2016
Komentarze