Jak przeżyć stratę bliskiej osoby?

Recenzja książki „Bez Ciebie. Wsparcie po stracie bliskiej osoby”.
Śmierć kogoś bliskiego to jeden z najbardziej krytycznych momentów w życiu. Wszystkie nasze plany ulegają całkowitej metamorfozie, gdyż musimy wykluczyć z nich zmarłą osobę.

Książka Frei v. Stülpnagel wpadła mi w ręce tuż po pogrzebie osoby bliskiej mojemu sercu.

O samej autorce można powiedzieć, że „wie, o czym mówi”. Przecież sama jest matką, która musiała pochować swoje dziecko. Książka ta jest zatem ofertą praktycznej pomocy. Dla samych żałobników, ale także dla ich przyjaciół i znajomych, którzy nie bardzo potrafią się odnaleźć w nowej sytuacji. Autorka umieszcza w niej konkretne, praktyczne rady, nie zapominając o indywidualnym przeżywaniu cierpienia przez każdego człowieka.

Frei v. Stülpnagel pisze o żałobie. Traktuje ją jako fundamentalny proces duchowy. Osoby pogrążone w żałobie to według niej mędrcy. To dla nich zamieszczone są w książce obrazy, wiersze i teksty literackie. Jak sama mówi, mają być pomocą w przejściu drogi. Sposobem, na zaczerpnięcie siły, zatrzymanie się na chwilę, aby móc wędrować dalej. Wiele wierszy zamieszczonych w książce jest jej autorstwa.

Odnoszę wrażenie, iż autorka chce przedstawić nie tylko swój punkt widzenia. Porusza kwestie śmierci dzieci, ale obok nich znajdujemy praktycznie każdy rodzaj żałoby. Od śmierci rodziców, poprzez partnerów i rodzeństwo, aż w końcu potomstwo. Nie pozostaje przemilczana nawet śmierć samobójcza. Autorka nie boi się mówić o tym, o czym tak rzadko mamy okazję usłyszeć. Występuje „przeciw błędnym osądom”. Zachęca do utrzymywania więzi ze zmarłym. Pokazuje znaczącą moc bólu. Udziela rad, jak sprawić, by w naszym życiu zawsze i wszędzie było miejsce dla zmarłego. Pisze o tym, gdzie możemy szukać pomocy i wsparcia. Zwraca uwagę także na szczególnie ciężkie dni w roku, tj. Boże Narodzenie, urodziny zmarłego, rocznica jego śmierci. Opisuje też  rytuały, które mogą sprawić, że na sercu będzie nam dużo lżej.

Freya, przez swoje doświadczenie, umiejętnie i w sposób prosty przekazuje nam swoją wiedzę na ten jakże mało znany temat. Dobrze wie, jak opuszczona czuje się osoba pogrążona w żałobie. We własnym dziele (Tren – Nie, Nie, Nie) pisze: „(…) Masz oparcie. Masz ostoję. A mimo to – jesteś sam.” Nie jest więc to „czcza gadanina” świeżo upieczonego psychoterapeuty, a wiedza i doświadczenie kobiety, matki, która sama żyje w żałobie. Jej książka „Bez Ciebie. Wsparcie po stracie bliskiej osoby” może służyć jako drogowskaz od dramatycznej żałoby ku nadziei. Pokazuje, jak na nowo odkryć radość życia. Żałoba według niej ma być jego dopełnieniem. Dla tych, których przyjaciele pogrążeni są w smutku i cierpieniu po stracie, może być wspaniałym poradnikiem. Zawiera bowiem wskazówki, jak udzielić potrzebnego wsparcia.

Książka Frei v. Stülpnagel jest naprawdę warta polecenia. Pokrzepia, koi ból, daje nadzieję. Utwierdza w przekonaniu, że nie jesteśmy samotni w tym ciężkim okresie. Dodaje sił i otuchy. Pokazuje na nowo jasne strony życia, jednocześnie przekonując, że ukochana osoba na zawsze pozostanie z nami.

Anna Bilińska
(anna.bilinska@dlalejdis.pl)

Freya v. Stülpnagel, „Bez Ciebie. Wsparcie po stracie bliskiej osoby”, Studio Astropsychologii, Białystok 2013



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat