„Jak wyjść z dołka emocjonalnego?” – recenzja

Recenzja książki „Jak wyjść z dołka emocjonalnego?”.
Okres jesienno-zimowy nie wpływa pozytywnie na nasze samopoczucie, a wręcz przeciwnie. Wywołuje u nas spadek formy zarówno fizycznej, ale przede wszystkim psychicznej.

Andrzej Bubrowiecki prezentuje poręczny  i pomocny przewodnik po ludzkiej duszy w stanie kryzysu – w sam raz na aktualnie panującą aurę. Od ponad dziesięciu lat, Andrzej Bubrowiecki, prowadzi szkolenia, które dotykają zagadnień m.in. stresu i kryzysów emocjonalnych, kreatywności i pamięci czy efektywności osobistej. To także certyfikowany coach kryzysowy i trener technik mentalnych. W swoim najnowszym poradniku „Jak wyjść z dołka emocjonalnego?” wykorzystuje najnowszą wiedzę naukową z dziedziny psychologii stresu, psychoterapii i neurobiologii, by pokazać, jak w obliczu osobistych tragedii i trudności można sobie poradzić z natłokiem emocji, myśli i dojmującym poczuciem bezsilności. Na kartach poradnika przeczytamy między innymi o tym, jak można wspomagać obszary mózgu odpowiedzialne za emocje, jak zmniejszyć swoją podatność na stany lękowe, wybrać najlepszą strategię radzenia sobie z kryzysem i depresją, czy w jaki sposób powinno się wesprzeć bliskie osoby, które doświadczyły problemów emocjonalnych.

„Jak wyjść z dołka emocjonalnego” to niezwykle aktualny przewodnik psychologiczny, który z pewnością okaże się przydatny w biblioteczce każdego zestresowanego człowieka. Andrzej Bubrowiecki opisuje metody psychologiczne i coachingowe, które, niczym koła ratunkowe, mogą pomóc w chwilach kryzysu osobistego – od poczucia wypalenia zawodowego, przez lęki i niepokoje, aż po depresję. Między teorią przewija się część praktyczna – proste ćwiczenia, pomagające zrozumieć własne dolegliwości. By ułatwić przypominanie sobie pomocnych porad, każdy rozdział zakończony jest krótkim podsumowaniem, do którego można powracać w razie konieczności.

Szczerze powiem, że trudno przebić się przez początek. Autor stosuje dużo terminologii medycznej opisując kolejne dolegliwości. Wiem, że robi to w celu ułatwienia i zrozumienia dalszych rozdziałów. Jednak dla przeciętnego czytelnika, który na co dzień nie ma do czynienia z tego typu słownictwem, jest to dosyć nużące i zniechęcające. Na szczęście w dalszych rozdziałach Andrzej Bubrowiecki używa przyjaźniejszego języka, pojawiają się nawet diagramy i tabelki.

Poradnik „Jak wyjść z dołka emocjonalnego” nie nadaje się, by samemu przeprowadzić terapię. Dzięki niemu można jedynie rozpoznać objawy i zdiagnozować przypadłość, ale w żaden sposób nie powinno się samemu stosować terapii na podstawie jego treści. Zresztą sam autor już na początku książki wspomina, że nie jest to jego celem, a jeśli już ktoś jest w trakcie terapii, to przed rozpoczęciem lektury poradnika powinien skonsultować się ze swoim psychoterapeutą. Zaznacza również, aby książkę czytać wybiórczo, zgodnie z aktualnymi i wewnętrznymi potrzebami.

Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)

Andrzej Bubrowiecki, „Jak wyjść z dołka emocjonalnego?”, MUZA SA, 2018



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat