Z góry uprzedzam: to nie jest lekka lektura. Wręcz przeciwnie, wymaga od czytelnika skupienia i samodyscypliny. Ilość detali, którymi zarzuca nas autorka, zmusza bardziej do studiowania, niż po prostu czytania. Aby więc zagłębić się w odkrywane przed nami krok po kroku tajniki starożytnej wiedzy, trzeba wygospodarować trochę czasu wolnego, pomieszczenie, w którym można się skupić i kartkę papieru – na ewentualne notatki i przemyślenia.
Fakt, iż wiedzę Mistrzów z Chin udało się Annie Czelej zamknąć w niewielkiej objętościowo książce, sugeruje, że musimy liczyć się z wybiórczością i uproszczeniami pewnych wątków. Jednak nawet ta okrojona wiedza powinna przyczynić się do istotnych zmian – zarówno w nas samych, jak i w tym, co nas otacza. To bardzo wysoko postawiona poprzeczka. Przede wszystkim, być może jeszcze przed lekturą, należy rozważyć, czy wprowadzenie do swojego życia zasad, które być może, owszem, sprawdzały się, ale w zupełnie innej kulturze, innych warunkach, nie jest kolejną próbą porywania się z motyką na księżyc.
„Magia zmian” zdradza nam wielką, od wieków strzeżoną tajemną wiedzę o życiu. O tym, jak osiągnąć harmonię, jak poprawić swój los, jak zmienić swoje podejście do świata, rozprawiało już niejedno (mniej lub bardziej godne uwagi) dzieło. Jednak tym, co wyróżnia tą książkę, jest brak autorskiej interpretacji i subiektywnych nakazów. W „Magii zmian” dowiadujemy się, jak jest, a raczej jak wiele obszarów naszego życia pojmowali i interpretowali Chińczycy. Nie znajdziemy tu jednak jasno wytyczonej ścieżki, jak postępować. Nikt nie prowadzi nas za rękę: zrób tak, w tej sytuacji się wycofaj, tego nigdy nie mów. Po prostu otrzymujemy pewną (dość sporą, choć niepełną) dawkę wiedzy. A to, jaki użytek z niej zrobimy w naszym życiu, zależy już tylko i wyłącznie od nas samych.
Książka ta odwołuje się do filozofii przyrody, uświadamia nam jak wiele powiązań istnieje między człowiekiem i naturą i jak bardzo rzutują one na całe nasze życie. Zapewne mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jak wielki wpływ na nas, podejmowane przez nas decyzje i na nasze otoczenie ma sposób odżywiania, przeżywane emocje, pory dnia, roku, a nawet data naszych narodzin.
W udostępnionej czytelnikowi wiedzy mistrzów chińskich najbardziej interesujące jest chyba to, że sama autorka stosuje się do tych zasad. I jak zauważa, wprowadzenie zmian w zgodzie z filozofią przyrody pozwala człowiekowi poczuć jedność z otaczającym go światem i osiągnąć dla wielu pożądany stan harmonii. Anna Czelej dzieli się więc z czytelnikiem tym, co ją samą uczyniło spokojnym i szczęśliwym człowiekiem.
Agata Podgajska
(agata.podgajska@dlalejdis.pl)
Anna Czelej, „Magia zmian”, Studio Astropsychologii, 2010
Komentarze