„Japonki nie tyją i się nie starzeją” – recenzja

Recenzja książki „Japonki nie tyją i się nie starzeją”.
Obecnie zmorą XXI wieku jest nadmierna otyłość społeczeństwa.

Znaczne zwiększenie się masy ciała powodujące przekroczenie granicy między dobrą sylwetką, a nadwagą, nie mówiąc już o otyłości, prowadzi przede wszystkim do negatywnych skutków wewnętrznych, czyli różnego rodzaju chorób i schorzeń. Przekłada się to na jakość oraz długość życia społeczeństwa. Wiele państw, w szczególności zachodnich, boryka się z tym problemem. Podejmowane są różne działania mające na celu zahamowanie procesu „tycia” całych społeczeństw, ale odnoszą one marne rezultaty. Wciąż przybywa liczba osób z nadwagą oraz otyłych. W tym momencie jest to problem na skalę światową.

Jednak istnieje kraj na Dalekim Wschodzie, który nie musi się tym martwić, a którego obywatele są przykładem zdrowia, niezwykle młodego wyglądu, dobrej sylwetki oraz długowieczności. Tym krajem jest Japonia.

Japończycy mogą pochwalić się nie tylko tym, że są najdłużej żyjącym narodem na ziemi, ale też i najzdrowszym, tzn. przeżywają większość lat w dobrym zdrowiu. Wskaźnik otyłości jest tam najniższy wśród krajów rozwiniętych, wynosi zaledwie 3%. Dla porównania w Ameryce sięga on aż 34%. W czym tkwi sekret długowieczności oraz zdrowia Japończyków? Zdradzają nam to w swojej książce Naomi Moriyama i William Doyle.

Cywilizacja Zachodnia zdecydowanie różni się od tej ze Wschodu, szczególnie tego dalekiego. Tą różnicę obejmuje również kultura jedzenia. Zarówno my Europejczycy jak i Amerykanie przyzwyczajeni jesteśmy do tego, by wypijać hektolitry kawy dziennie oraz jeść wszystko co oferuje nam rynek. Wynika to po części z pewnego sposobu i stylu życia, który został zdeterminowany przez wiele czynników. Dlatego w pierwszym momencie kuchnia japońska oraz cała otoczka wokół niej może nam się wydać bardzo odległa i egzotyczna, zupełnie nie przystosowana do zachodnich realiów. Tymczasem to właśnie między innymi sposób odżywiania Japończyków odpowiada za ich świetną kondycję.

Niestety wiele osób z zachodu traktuje kuchnię japońską jako urozmaicenie dnia, idąc do azjatyckiej restauracji. Mało kto myśli o tym, aby spróbować przyrządzić coś samemu w domu, gdyż wydaje się to zbyt skomplikowane i czasochłonne.

Naomi Moriyama w swojej książce nie tylko zdradza tajniki japońskiej kuchni, ale też udowadnia, że wbrew pozorom, kuchnia ta jest nie tylko kuchnią „restauracyjną”, ale również domową i ma wiele wspólnego z Zachodnią. Pokazuje jak łatwo można ją wprowadzić w codzienne życie, nie wydając przy tym wcale fortuny na nowy sprzęt kuchenny, zastawę, czy same składniki. Jako, że sama autorka zna realia zachodniej cywilizacji, mieszkając od lat w Ameryce, dobrze wie jakie trudności może napotkać osoba z tej części świata, chcąc gotować po „japońsku”. Dlatego bardzo dokładnie omawia każdą kwestię, tak aby czytelnik mógł bez problemu rozeznać się, a następnie poruszać po kuchennej scenie azjatyckich smaków. Ponadto podaje wiele przydatnych, prostych przepisów, jak przyrządzić smaczny i zdrowy domowy japoński posiłek.

Książkę warto przeczytać nawet jeśli nie chce się zamienić własnej kuchni na japońską. Autorka umieszcza w niej wiele cennych porad, które mogą znacznie poprawić jakość naszej własnej kuchni, takich jak na przykład jedzenie wyłącznie świeżych produktów, czy zwracanie szczególnej uwagi na te sezonowe. Takie wskazówki mogą być dla nas inspiracją, jak jeść bardziej zdrowo i smacznie.

Izabela Guszkowska
(izabela.guszkowska@dlalejdis.pl)

Naomi Moriyama, William Doyle, "Japonki nie tyją i się nie starzeją", Muza 2016



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat