Jedyna w swoim rodzaju

Recenzja książki „Severina”.
W "Severinie" miłość mężczyzny do kobiety ma za konkurenta jeszcze jedno uczucie: miłość do książki.

Rodrigo Rey Rosa w "Severinie" opisuje historię właściciela księgarni, który zakochuje się w tajemniczej kobiecie, która kradnie w jego sklepie książki. Można nawet nazwać to dosadniej - ma niemal obsesję na jej punkcie i stara się za wszelką cenę ją odnaleźć, poznać, mieć. Nic jednak nie będzie ani proste, ani oczywiste, ani pewne. Dla dwójki bohaterów książki są niemal całym światem, książki sprawiają radość, napełniają pychą, pozwalają żyć inaczej. Doskonale zrozumie to (i zachwyci się tym) każdy, kto równie mocno kocha książki.

Rodrigo Rey Rosa doskonale potrafi łączyć gatunki, w "Severinie" nie brakuje wątków rodem z romansów, kryminałów, świetnego humoru. Wszystko to tworzy spójną, interesującą całość na wysokim poziomie.

Powieść „Severina” jest również pierwszą (i mam nadzieję, że nie ostatnią) powieścią Rodrigo Reya Rosy, która została przetłumaczona na język polski. Treść jest adekwatna do okładki, może nie da się w niej tak łatwo zakochać, ale czuć w niej duszę i kolory Gwatemali. Być może niektórym czytelnikom ten fakt i odmienność od literatury europejskiej, choćby kryjąca się w samym języku, sprawi trudność w lekturze, ale... zapewniam, że warto zaryzykować.

Wszystko w tej książce tworzy spójną, doskonałą całość. Powieść jest jak Severina, nie da się z niej zrezygnować.

Milena Kwasek
(milena.kwasek@kobieta20.pl)

Rodrigo Rey Rosa, „Severina”, Wielka Litera, Warszawa 2013



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat