„Jedz mądrze, żyj zdrowo!” – recenzja

Recenzja książki „Jedz mądrze, żyj zdrowo!”.
Szukasz atrakcyjnie wydanej, kompleksowo opracowanej książki o zdrowym odżywianiu we współczesnym świecie? Pozycja Jakuba Mauricza to może być to.

Czy Jakuba Mauricza trzeba komukolwiek przedstawiać? To superpopularny dietetyk i promotor zdrowego odżywiania, tworzący treści m.in. w mediach społecznościowych, takich jak Instagram czy YouTube. W ostatnim czasie zapraszany jest do wielu podcastów i programów, więc jeżeli jakimś cudem go nie znasz, masz do dyspozycji naprawdę dużo darmowych materiałów z jego udziałem. „Jedz mądrze, żyj zdrowo! Kompleksowy przewodnik świadomego odżywiania” stanowi jego najnowszą – choć bynajmniej nie pierwszą – książkę wydaną fizycznie. Zgodnie z tytułem i całą działalnością autora książka poświęcona jest zdrowemu odżywianiu. Szczególnie w skomplikowanych realiach XXI wieku.

To nie jest książka wyłącznie dla osób, które kompletnie nie wiedzą, co i jak jeść. Spójrzmy prawdzie w oczy: zupełnie nieświadomych żywieniowo ludzi jest obecnie mało. Jest to zatem książka również i przede wszystkim dla osób, które nie są pewne, jak jeść – a to różnica! Coś niby słyszały, że to i tamto jest zdrowe, a tego i tamtego może lepiej nie jeść. W owych zasłyszanych zasadach jest jednak wiele mitów, przekłamań, niedopowiedzeń oraz danych zupełnie fałszywych – takich, które kiedyś były uważane za poprawne, ale zostały obalone albo takich, które nigdy nie były prawdziwe, lecz z pewnych powodów jako takie je przedstawiano.

„Jedz mądrze, żyj zdrowo!” Mauricza to pewnego rodzaju mapa po odżywianiu. Autor przechodzi w niej od absolutnych podstaw typu kalorie, makro- i mikroskładniki czy kluczowe zasady odżywiania aż do tematów bardziej skomplikowanych, jak chociażby metabolizm. Ten ostatni pojawia się już na początku książki, jednak uznałam, że lepiej przypisać go do tematów skomplikowanych. Jeżeli posiadasz jedynie podstawową wiedzę o żywieniu, możesz być w głębokim szoku, jak zaawansowanym mechanizmem jest nasz metabolizm i w jak nieoczywiste sposoby można wpływać na jego wydajność.

Mauricz posługuje się prostym, zrozumiałym językiem, a do tego pisze w sposób zwięzły i uporządkowany. Dzięki temu poradnik jest schludny i idealnie przeprowadza czytelnika przez kolejne, spójne, logicznie poukładane porcje wiedzy. Odwołania do stylu życia zwykłych ludzi oraz przykłady zastosowań pozwalają zrozumieć, jak wykorzystać porady w swojej sytuacji. Ponadto wydaje się, że zamiast bro science spotykamy tutaj wiedzę opartą na badaniach i dowodach naukowych, co stanowi przyjemną przeciwwagę dla porad tiktokowych speców od żywienia. Taki cel zresztą przyświecał autorowi, który – cytując – „ma dość sprowadzania kwestii ludzkiego zdrowia do memów, cudownych diet i magii suplementów”.

W tym miejscu muszę jednak zaznaczyć bardzo ważną kwestię. Nie jestem dietetykiem klinicznym ani fanatykiem badań naukowych z zakresu dietetyki. Jako przeciętny, niewykwalifikowany w skomplikowanej dziedzinie żywienia czytelnik nie jestem w stanie, ot tak, zweryfikować informacji, które podaje Mauricz. Część proponowanych przez niego porad żywieniowych jest dla mnie nieoczywista. Być może dlatego, że do tej pory słyszałam coś zupełnie innego, i to z ust innych, superpopularnych, internetowych dietetyków. Weźmy na przykład informacje o nabiale, glutenie bądź oleju rzepakowym (i w ogóle zalecanych przez niego źródłach tłuszczu w diecie). Według Mauricza nabiał należy ograniczyć lub wyeliminować, to samo dotyczy glutenu, z kolei z oleju rzepakowego trzeba zrezygnować kategorycznie (za to warto jeść tłuste mięsa, boczek, smalec). Gdzie leży prawda? Po stronie Mauricza czy innych twórców internetowych z branży dietetycznej?

Ze względu na niepewność i zetknięcie się z niektórymi informacjami po raz pierwszy dla mnie „Jedz mądrze, żyj zdrowo!” będzie bazą wyjściową do samodzielnego poszukiwania informacji na tematy, które szczególnie mnie zainteresowały lub zaskoczyły i które zaznaczyłam sobie kolorowymi karteczkami. Taki jest zresztą moim zdaniem kierunek zdobywania wiedzy dietetycznej w XXI wieku, kiedy stu specjalistów mówi coś zupełnie innego i szary człowiek musi się w tym chaosie jakoś odnaleźć. Nie musimy wierzyć na słowo każdemu – mamy dostęp do badań i opinii takich specjalistów, których cenimy i którym ufamy. Dla jednych niewątpliwie będzie to Mauricz, dla drugich ktoś inny.

Dlatego, jeżeli cenisz właśnie tego specjalistę i chcesz zyskać solidną bazę do zmiany sposobu odżywiania na lepsze, książka już na Ciebie czeka – czas ją zamówić. Jeśli zaś nie jesteś pewna, komu ufać, „Jedz mądrze, żyj zdrowo!” może stać się Twoją bazą do samodzielnych poszukiwań tych kwestii żywieniowych, które Cię zainteresują.

Olga Kublik

Jakub Mauricz, „Jedz mądrze, żyj zdrowo! Kompleksowy przewodnik świadomego odżywiania”, Sensus, Gliwice, 2026.




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat