„Jezioro ciszy”- recenzja

Recenzja książki „Jezioro ciszy”.
Muszę się przyznać, że mam ogromną słabość do książek Anne Bishop.

Zdaję sobie sprawę, że nie jest to literatura najwyższych lotów, że autorka często ociera się o kicz, miewa wtórne pomysły, a rozwiązania akcji wołają o pomstę do nieba, jednak to wszystko nie odbiera mi przyjemności z lektury jej książek.

Nie inaczej było z szóstym tomem serii „Inni”, gdzie powróciliśmy do świata wampirów, zmiennokształtnych i przeróżnej masy potworów, przedziwnych i groźnych stworzeń kontrolujących większość terenów świata przedstawionego. Dodam od razu, że znajomość poprzednich części jest mile widziana, ale niekonieczna, by cieszyć się w pełni lekturą.

Główna bohaterka, Vicky DeVine, właśnie na terytorium kontrolowanym przez innych rozpoczyna remont ośrodka wypoczynkowego, który dostał się jej w ramach ugody rozwodowej. Jak nietrudno się domyślić, główną bohaterkę wkrótce dopadnie przeszłość. Na krwawe wydarzenia nie trzeba długo czekać: współlokatorka Vicky znajduje trupa, wkrótce pojawia się były mąż DeVine, a wraz z nim walka na śmierć i życie.

Autorka ponownie świetnie kreśli mroczny i okrutny świat, gdzie na każdym kroku czai się niebezpieczeństwo, a każdy może stać się Twoim śmiertelnym wrogiem. Swoiste reguły, którymi kierują się Inni, sprawia, że są zarazem bardzo niebezpieczni, jak i w pewien sposób przewidywalni. Pisarka nie szczędzi nam brutalnych scen, krwawych rozwiązań, czy też dramatycznych zwrotów akcji.

Nie można też nie wspomnieć o szczegółowym opisie świata przedstawionego, dzięki czemu możemy poznać reguły nim rządzące, jego historię i ogólne zasady funkcjonowania ludzi oraz Innych. Dzięki temu lektura jest znacznie łatwiejsza i przyjemniejsza, niż gdyby Bishop pozostawiła nas samym sobie.

„Jezioro ciszy” jest wciągającym i dobrze napisanym czytadłem, łączącym w sobie fantastykę z elementami kryminału, z ciekawie nakreślonymi bohaterami i sprawnie poprowadzoną akcją. Czegóż chcieć więcej?

Małgorzata Tomaszek
(malgorzata.tomaszek@dlalejdis.pl)

Anne Bishop, „Jezioro ciszy”, Initium, Warszawa 2019



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat