Choć sama doskonale radzę sobie ze sprzętem elektronicznym z zainteresowaniem przeczytałam „Mobilny świat dla Pań”. Autorka Kaja Mikoszewska jest z wykształcenia inżynierem informatyki, z zawodu grafikiem komputerowym, publikuje teksty o technologii, edukacji, polityce, komiksy dla hakerów, a w wolnych chwilach podróżuje. Palmtopy, smartfony, komputery, laptopy – ma ich kilkadziesiąt sztuk. Liczyłam, że od tak doświadczonej kobiety mogę się nauczyć czegoś nowego i nie myliłam się. Kaja usystematyzowała moją wiedzę na temat elektroniki, Internetu, wyszukiwarek, bezpieczeństwa i higieny sprzętu oraz oprogramowania. Autorka wymienia między innymi niezliczone ilości aplikacji na komputer i telefon, opisuje ich działanie i funkcjonalność (między innymi prognozy pogody, słowniki, aplikacje dotyczące podróży, znalezienia zgubionego telefonu, obróbki zdjęć i muzyki oraz poprawnego funkcjonowania systemów). O serwisach społecznościowych wiem niemal wszystko, dlatego w tej kwestii nic mnie nie zaskoczyło. To samo tyczy się bankowości internetowej. Jeśli chodzi natomiast o popularny od kilku miesięcy temat „danych w chmurze”, czyli wirtualnych, bardzo pojemnych, internetowych dyskach pamięci, które nie zajmują ani bita miejsca na naszym komputerze – Kaja Mikoszewska trafiła w dziesiątkę. Tzw. chmury to niezwykle przydatna sprawa dla osób posiadających tysiące zdjęć, filmów czy dokumentów, które zabezpieczone hasłem na danej platformie (wszystkie platformy opisano szczegółowo w poradniku!) możemy zachować na zawsze bez zmarnowania miejsca na swoim urządzeniu.
„Mobilny świat dla Pań” był strzałem w dziesiątkę dla mojej mamy i przypuszczam, że będzie to doskonała książka dla każdej osoby w wieku 30+. Porządkuje wiedzę dotyczącą informatyki, oprogramowania i Internetu i w prosty oraz przystępny sposób zachęca do rozwijania swoich zainteresowań w tym temacie.
Joanna Swojak
(joanna.swojak@dlalejdis.pl)
Kaja Mikoszewska, Mobilny świat dla Pań, Wydawnictwo Lingo, Warszawa 2014
Komentarze