Głównym bohaterem jest policjant pełniący służbę operacyjną, potocznie zwaną też kryminalną. Dodatkowo działa jako „przykrywkowiec”, czyli osoba przybierająca fałszywą tożsamość w celu wejścia w struktury grupy przestępczej oraz zdemaskowania jej członków. Niczym tytułowy kameleon potrafi się dostosować do warunków operacyjnych, w jakich przyszło mu prowadzić działania. Kiedy trzeba jest ordynarnym, chamskim handlarzem narkotyków, kiedy indziej znów eleganckim, wytwornym biznesmenem.
Z pozoru twardziel, samiec alfa, rozsądny, odpowiedzialny i przede wszystkim oddany służbie policjant – można rzecz – z powołania. W środku natomiast, mężczyzna próbujący bezskutecznie znaleźć złoty środek pomiędzy rodziną a pracą, nierzadko i bez znanych sobie powodów, wybierając to drugie. Charakter pracy zmusza go do ciągłego okłamywania ludzi, zarówno bliskich, jak i obcych, przez co też w pewien sposób wchodzi mu już to w nawyk, staje się jedną z jego cech charakteru. Przyjmowanie coraz to nowej tożsamości oraz osobowości, presja ze strony przełożonych, rodziny, a także niebezpieczeństwo towarzyszące jego pracy nie pozostają bez echa na jego zdrowiu fizycznym i psychicznym. Brak autokontroli i oddzielenia pewnych niuansów zawodowych i prywatnych doprowadza go do stanu, w którym konieczna jest interwencja specjalistów.
Napisana przez Victora Gorskiego wielowątkowa świetna powieść kryminalna stanowi formę autoterapii, w której ujawnia on tajniki swojej własnej pracy, dylematy z nią związane, wyrzuty sumienia, wątpliwości. Książka na dobrą sprawę pokazuje, jak odmienne od pierwszego wrażenia może być prawdziwe wnętrze człowieka. Według mnie jest też pewnym hołdem dla kolegów po fachu oraz rodziny. W stosunku do tych pierwszych jest pisana z dużym szacunkiem dla ich pracy i podejmowanego ryzyka nieadekwatnego do otrzymywanych zarobków. Z kolei w stosunku do tych drugich w formie przepraszającej, jak dla mnie nawet za bardzo. Tak jakby autor przy każdej okazji bił się w piersi targany wyrzutami sumienia w stosunku do rodziny. Jestem przekonana, że każdy żołnierz, policjant, bądź inna osoba pracująca dużo kosztem czasu i energii dla najbliższych, odnajdzie w bohaterze samego siebie.
Lekturę oczywiście polecam osobom związanym z branżą, szczególnie żonom mundurowych, a także każdej osobie lubiącej literaturę psychologiczno-kryminalistyczną. Z uwagi na duży dynamizm podejmowanych działań i wiele ciekawostek związanych z branżą policyjną, książkę czyta się szybko i z zaciekawieniem.
Nie należy ukrywać, że świat przestępców i policjantów opisany został przez autora w sposób bardzo szczery, bez cenzury, kamuflażu, szlifowania języka czy też działań podejmowanych zwłaszcza przez tych drugich. Pozycję tę odradzam osobom lubiącym lekką i przyjemną literaturę pisaną delikatnym językiem, gdyż nie przebrną przez wiele stron. Przeznaczona jest ona dla czytelników lubiących adrenalinę, która bije z każdej strony opowieści Victora Gorskiego.
Barbara Drapikowska
(barbara.drapikowska@dlalejdis.pl)
Victor Gorsky, „Kameleon. Kulisy pracy w CBŚ”, Warszawa, Prószyński i S-ka, 2017.
Komentarze