Historia rozpoczyna się od przygotowań Panny Mirandy, energicznej i pełnej entuzjazmu dziewczynki, do udziału w ważnym rejsie. Towarzyszy jej wierny towarzysz – Mops, który nie jest fanem wody. Kiedy nadchodzi dzień wyprawy, splot niefortunnych zdarzeń sprawia, że Mops zostaje wplątany w szereg komicznych sytuacji, a w pewnym momencie nawet przejmuje rolę kapitana. Czy uda mu się pokonać strach i odnaleźć się w nowej roli? Czy Panna Miranda zdoła uratować swojego małego pupila?
Laura James operuje lekkim, przystępnym językiem, idealnym dla młodych czytelników. Narracja jest dynamiczna, a kolejne rozdziały przeplatane są zabawnymi dialogami i nieprzewidywalnymi zwrotami akcji. Opowieść ma perfekcyjnie wyważone tempo – jest wystarczająco wciągająca, by utrzymać uwagę dzieci, ale nie przytłacza nadmierną ilością wydarzeń.
Największym atutem książki jest niewątpliwie Mops – sympatyczny, choć niezbyt odważny piesek, który swoim zachowaniem niejednokrotnie wywołuje uśmiech na twarzy czytelnika. Jego relacja z Lady Mirandą jest ciepła i pełna autentycznej troski.
Oprawa graficzna stanowi doskonałe uzupełnienie treści książki. Ilustracje są zabawne, dynamiczne i pełne uroku, a jednocześnie mogą pomóc dzieciom lepiej zrozumieć opowiadaną historię. Rysunki mają swój unikalny styl, który przyciąga uwagę i dodaje książce lekkości.
Choć „Kapitan Mops” to przede wszystkim lekka i humorystyczna historia, niesie ze sobą także wartościowe przesłanie. Przygody Mopsa uczą dzieci odwagi, otwartości na nowe doświadczenia oraz podkreślają znaczenie przyjaźni. Książka porusza również temat radzenia sobie z lękami, które można pokonać dzięki wsparciu bliskich.
„Kapitan Mops” to urocza, dowcipna i pełna ciepła książka, która może zachwycić zarówno dzieci, jak i dorosłych. Dzięki lekkiej narracji, sympatycznym bohaterom i pięknym ilustracjom stanowi doskonały wybór dla początkujących czytelników.
Magdalena Chmielewska
(magdalena.chmielewska@dlalejdis.pl)
Laura James, Kapitan Mops, Wydawnictwo Świetlik, Białystok, 2025.
Komentarze