Główna bohaterka, Magda, to samotna matka, która nie ma szczęścia w miłości. Jej życie nie było usłane różami – pierwszy mężczyzna, którego pokochała, zostawił ją z dzieckiem, drugi oszukał i pozbawił oszczędności, a trzeci tylko pogłębił jej rozczarowanie. Mimo to Magda nie poddaje się i stara się jak najlepiej wychowywać swoją córkę Zuzę, choć zapomina przy tym o swoich własnych potrzebach. Zuza natomiast przeżywa swoje pierwsze młodzieńcze zauroczenie, które nie przebiega bez problemów. Dodatkowo zdrada przyjaciółki sprawia, że dziewczyna czuje się jeszcze bardziej zagubiona. W obliczu tych problemów pomocą służy Amelia – przyjaciółka Magdy, która również ma za sobą trudne doświadczenia. Amelia stara się być oparciem dla obu kobiet, mimo że sama musi zmierzyć się z własnymi demonami.
Postacie w książce są dobrze zarysowane i pełne życia. Zuza, która na początku wydaje się typową, kapryśną nastolatką, z czasem pokazuje swoje głębsze, bardziej wrażliwe oblicze. Im lepiej ją poznajemy, tym bardziej jej współczujemy i kibicujemy w jej zmaganiach. Amelia to kobieta pomocna i wyrozumiała, mimo że sama ma wiele problemów. Magda natomiast jest żywym przykładem tego, co dzieje się z człowiekiem, gdy zapomina o swoich własnych potrzebach, starając się sprostać oczekiwaniom innych.
„Kiedy Cię spotkałam” to słodko-gorzka powieść o prawdziwym życiu, samotności i pragnieniu miłości. Krystyna Mirek potrafi wciągnąć czytelnika w świat swoich bohaterów, zmuszając do refleksji nad własnym życiem. Książka jest pełna emocji, ale jednocześnie ciepła i przyjemna – jak rozmowa z najlepszą przyjaciółką. Jest to opowieść, która, mimo swojej przewidywalności, dostarcza wielu wzruszeń i skłania do myślenia. Jednym z głównych przesłań powieści jest znaczenie komunikacji międzyludzkiej. Książka pokazuje, jak wiele problemów można by uniknąć, gdyby bohaterowie ze sobą rozmawiali. Zamiast tego, wiele spraw pozostaje w sferze domysłów, co prowadzi do niepotrzebnych nieporozumień i konfliktów.
„Kiedy Cię spotkałam” to idealna lektura na ciepłe, wakacyjne dni. Można ją czytać na plaży, relaksując się i odpoczywając od codziennych trosk. Jest to książka, która, choć nie wymaga dużego wysiłku intelektualnego, dostarcza wiele radości i wzruszeń. Krystyna Mirek stworzyła historię, która może nie jest najbardziej oryginalna, ale z pewnością warta jest przeczytania. Dla tych, którzy szukają lekkiej, ale głębokiej lektury – ta książka będzie idealnym wyborem.
Dominika Poroszewska
(dominika.poroszewska@dlalejdis.pl)
Krystyna Mirek, „Kiedy Cię spotkałam” Wydawnictwo Luna, 2024.
Komentarze