Głównymi bohaterami książki są: Katarzyna, Barbara, Zdzisław, Agnieszka oraz Patrycja. Mogłoby się wydawać, że Katarzyna ma wszystko, co potrzebne do szczęścia – kochającego męża, cudowne dzieci, piękny dom i pracę dającą satysfakcję. Niestety nie wszystko w jej życiu jest tak idealne, jakby się mogło wydawać. Barbara i Zdzisław to osoby z zupełnie różnych światów. Choć uważają, że przeciwieństwa się przyciągają, to właśnie one stają się źródłem wielu sporów i odbierają radość z życia. Agnieszka i Patrycja mają za sobą niezwykle trudne dzieciństwo. Darzą ludzi ogromnym zaufaniem, co szybko obraca się przeciwko nim. Jak okrutne okażą się osoby z ich otoczenia? Czy kobiety zdołają na nowo zaufać innym?
Powieść pokazuje, że przemoc domowa to zjawisko, które nie od razu przyjmuje radykalną formę. Rozwija się w oprawcy powoli i niespostrzeżenie. Agresja słowna i fizyczna często jest tłumaczona problemami zawodowymi czy stresującym trybem życia. Kiedy poszkodowani uświadamiają sobie, że sprawca przejął całkowitą kontrolę nad ich życiem, ich codzienność staje się prawdziwą walką o przetrwanie. W wielu przypadkach przemoc jest nierozerwalnie związana z alkoholizmem, o którym również opowiada autorka książki. Nie potępia ona jednak całkowicie osób uzależnionych, gdyż uważa, że trudności związane z nałogiem bardzo często zmieniają ich dotychczasowy światopogląd i pomagają w końcu wyjść na prostą.
Autorka nie ubarwia rzeczywistości, lecz przedstawia ją taką, jaka jest naprawdę, choć czasami jest ona niezwykle bolesna. Historie przedstawione przez Marlenę Rytel są niezwykle poruszające. Zwracają uwagę na bardzo istotne problemy społeczne, wobec których wielu z nas przechodzi obojętnie, choć dotyczą one osób z bliskiego nam otoczenia. Przez cały czas czytania książki towarzyszyły mi skrajne emocje – począwszy od gniewu, smutku i rozgoryczenia, aż po ogromną radość, gdy bohaterowie w końcu wychodzili na prostą. Choć z twórczością literacką Marleny Rytel miałam kontakt po raz pierwszy, po przeczytaniu tej powieści z powodzeniem mogę stwierdzić, że jest ona niezwykle uzdolnioną pisarką. Powieść polecam wszystkim miłośniczkom literatury obyczajowej, które od książki oczekują czegoś więcej, aniżeli jedynie rozrywki.
Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)
Marlena Rytel, „Kiedy znów zaświeci słońce”, Gdynia, Wydawnictwo Novae Res, 2019 r.
Komentarze