"Klub niewiernych" - recenzja

Recenzja książki "Klub niewiernych".
To było dobre, mocne, niesubtelne, zabarwione seksualnym podnieceniem i …takie smutne.

Wciąż po głowie chodzą myśli nie te brudne, lecz pełne obaw, w których błąka się tysiące pytań o sens partnerstwa, wierności i miłości. Kątem oka ogarniam przestrzeń wirtualną, która daje tyle możliwości, z drugiej strony niepokój chwyta za serce z jaką niewymuszoną łatwością przychodzi nam pobłażanie własnym zachciankom i pragnieniom.

Wyobraź sobie sytuację, w której mąż na pozór idealny, z dobrą pracą, przyjemną aparycją notorycznie cię zdradza; niby kocha, potrzebuje, ale do pełni szczęścia mu nie wystarczasz i wchodzi codziennie na portal, w którym osoby posiadające partnerów uprawiają seks z  innymi zajętymi osobami. Dlaczego? Bo są nieszczęśliwi, bo ich partnerzy również zdradzają, za karę, z nudów, z chęci przeżycia przygody. Tylko użytkownicy Klubu Niewiernych nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństwa i jego obecności. A On jest tutaj po to, żeby ukrócić te zdradzieckie gierki.

Piotrek kocha Justynę, ona jego również. Są małżeństwem pięć lat, a jednak coś między nimi się wypala i psuje. Mężczyzna buduje własną rzeczywistość, w której coraz mniej miejsca jest dla żony, a coraz więcej dla kochanek. Do tego dochodzi jego despotyczna mama i siostra, która jest starą panną - obie skutecznie odbierają resztki siły walki o małżeństwo. Coraz częściej samotna Justyna myśli ciepło o swoim przyjacielu z pracy. Rozstanie wisi na włosku. A dodatkowo nad Piotrem zbierają się czarne chmury będące konsekwencją licznych zdrad - szalona kochanka, ciąża, wyrzuty sumienia i morderstwa kobiet z Klubu Niewiernych, z którymi spotykał się mężczyzna. Do tego spełniające się życzenia śmierci. Kto zabija z zimną krwią niewierne? Jak daleko można posunąć się w "trosce" o bliską osobę?

"Klub niewiernych" to wyśmienita powieść ciekawego duetu - autorki kryminałów obyczajowych Agnieszki Lingas - Łoniewskiej i prawnika oraz pisarza - Daniela Koziarskiego. Wykreowali oni idealnie zmaltretowane psychicznie postacie, do których nie można odnieść się jednoznacznie, zbudowali ogromne napięcie i pozbawili złudzeń na temat miłości odzierając ją z ciuchów - zostawiając nam ją nagą i bezbronną w zderzeniu z upadającą moralnością i egoizmem. Czy dalej masz ochotę wybrać się tam, gdzie rządzi niezobowiązujący seks, ale…i cierpienie?

Sandra Kortas-Dorsz
(sandra.kortas@dlalejdis.pl)

"Klub niewiernych", Daniel Koziarski, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Wydawnictwo Novae Res, Gdynia 2018 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat