„Ryszard i kobiety” to książka o relacjach autora z kobietami. Wspomnienia kobiet mniej i bardziej bliskich, które miały wpływ na życie mężczyzny na jego różnych etapach. Znajdziemy tu całą gamę barwnych wspomnień o tych, które kochał, które go inspirowały i odcisnęły piętno na jego męskiej tożsamości i całym dotychczasowym życiu. Ryszard Kalisz przywołuje kobiety, które zwyczajnie były i są dla niego ważne oraz te, które poznać chciałby. W każdej z nich potrafi dostrzec coś inspirującego.
Ogromnym plusem książki „Ryszard i kobiety” jest kompletny brak męskiego puszenia się i udawania, że znajomość kobiecej natury to błahostka. Ryszard Kalisz przyznaje, że kobiety go od zawsze fascynowały, ale daleki jest do przypisywania sobie fenomenalnej wiedzy na ich temat. Ta skromność urzeka i sprawia, że każde zawarte tutaj słowo kupuję bez mrugnięcia okiem. Ryszard Kalisz to przykład mężczyzny, którego postrzeganie i stosunek do kobiet ukształtowały one same. Zapewne stąd wynika ogromny szacunek do płci pięknej pielęgnowany już od najmłodszych lat i próba zrozumienia jej bez brnięcia w krzywdzące stereotypy.
Zapewniam, że po lekturze książki Ryszarda Kalisza, odsuniemy na bok wizerunek polityka z pierwszych stron gazet, a dostrzeżemy w nim ciepłego, szarmanckiego mężczyznę, który o kobietach wie całkiem sporo. Warto poznać to oblicze.
Katarzyna Stec
(kultura@dlalejdis.pl)
Ryszard Kalisz, „Ryszard i kobiety”, G+J Książki, Warszawa 2013
Komentarze