„Konsekwencje pożądania” – recenzja

Recenzja książki „Konsekwencje pożądania”.
Historia miłości wbrew logice, pożądania mieszanego ze strachem i nieracjonalnego wręcz oddania, jakim można obdarzyć kogoś, kto na lojalność nigdy nie zasłużył.

„Konsekwencje pożądania” to debiutancki romans powieściowy autorstwa Aleathy Romig. I już na wstępnie należy szczerze pogratulować autorce skonstruowania niesamowitej opowieści, z zaskakującymi zwrotami akcji i emocjonalnym rollercoasterem. Choć mamy do czynienia z erotykiem powielającym znany już schemat miłości uprowadzonej kobiety do oprawcy, trzeba przyznać, że Romig zadbała o to, by przyzwyczajone do wzruszających, miłosnych happy endów fanki tejże literatury, otrzymały nietuzinkową historię z mocnym, niespodziewanym zakończeniem. Co istotne, erotycznych scen jest w książce niewiele, a mimo to opisy zbliżeń kochanków zapewniają odbiorcy w trakcie lektury emocjonalną huśtawkę, powodowaną rosnącym wciąż napięciem pomiędzy bohaterami. A skala uczuć jest szeroka – od nienawiści i odrazy po miłość i oddanie graniczące ze ślepą wiarą i bezgranicznym zaufaniem.

Historia zaczyna się niewinnie. Główna bohaterka, Claire Nicholas, piękna, młoda kobieta, obecnie kelnerka, chcąca – jak większość jej rówieśników – spłacić ciążący kredyt studencki, podczas wieczornej zmiany w pubie poznaje starszego, nieziemsko przystojnego, bogatego mężczyznę. Mimo iż z zasady nie umawia się z klientami pubu, ulega urokowi nieznajomego i umawia się na randkę. Nie ma jednak pojęcia, że spotkanie zakończy się porwaniem, gwałtem i uwięzieniem. Oprawcą okazuje się Anthony Rawlings, ceniący swoją prywatność, znany biznesmen, chętnie wspierający organizacje charytatywne. Claire przekona się, że szczodre datki są tylko kolejną przykrywką dla milionera, dbającego o pozory i za wszelką cenę skrywającego prawdziwe oblicze tyrana i dominatora, wymagającego bezwzględnego posłuszeństwa. I choć, co prawda, Claire przetrzymywana jest w luksusowej wilii porywacza, nie może bez pozwolenia wykonać najmniejszego ruchu. W dodatku Anthony zawiera z nią dziwny układ – ona posłusznie wykonuje wszystkie jego polecenia, on, w zamian za jej usługi (także seksualne), spłaca jej kredyt. Clair szybko zaczyna rozumieć, że protesty i bunt obracają się przeciwko niej. Godzi się z losem i chcąc zachować resztki godności, przystaje na jego żądania. Między bohaterami rozgrywa się pewnego rodzaju gra, w której pożądanie i chęć dominacji przeradzać się zacznie w uczucie… Czy jednak Clair będzie w stanie zapomnieć wyrządzone jej krzywdy i pokochać porywacza? Czy on zwróci jej wolność i obdarzy zaufaniem? Zakończenie pokaże, że niczego nie można być pewnym…

„Konsekwencje pożądania” to obowiązkowa lektura dla wszystkich fanów „50 twarzy Greya” i mocnych, odważnych miłosnych opowieści, historii pełnych intryg i uczuciowych zawirowań. A dla tych, którym fabuła przypadnie do gustu, dobra wiadomość – autorka zapowiedziała kolejne części, opisujące dalsze losy bohaterów!

Patrycja Zielińska
(patrycja.zielinska@dlalejdis.pl)

Aleatha Romig, Konsekwencje pożądania, Bielsko-Biała, Pascal, 2016



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat