Konsekwencje szczęścia

Recenzja książki „Dziewczyna z poczty”.
Opowieść o dziewczynie, która na ułamek chwili otrzymuje szansę, by poczuć się luksusową kobietą.

Historia przypominająca opowieść o Kopciuszku, ale jej głównym aspektem jest analiza  przemian w psychice tytułowej postaci.

Stefan Zweig przenosi czytelnika w lato 1926 roku, gdy Austria zmagała się z kryzysem i przerażającą przepaścią między biedą a luksusem arystokracji i mieszczaństwa po pierwszej wojnie światowej. Główną bohaterką  „Dziewczyny z poczty” jest Christine, która na co dzień prowadzi monotonne życie, opiekując się schorowaną matką i pracując jako urzędnik pocztowy. Pomimo że ma zaledwie 28 lat, zaznała w życiu zbyt wiele cierpienia, a na co dzień doskwiera jej uporczywa bieda i świadomość, że każdy przysłowiowy grosz jest na miarę życia. Każdy dzień przypomina poprzedni.

Okazuje się jednak, że jeden telegram może odmienić nie tylko jej życie, ale także sposób pojmowania rzeczywistości i samoświadomość. Dziewczyna otrzymuje wiadomość od bogatej ciotki w Stanach Zjednoczonych, która zaprasza ją do szwajcarskiego kurortu, by móc ją wreszcie poznać i poniekąd wynagrodzić swą nieobecność w trudnych czasach. Pełna niepewności i obaw Christine zjawia się onieśmielona w luksusowym hotelu. Zderzenie z dotąd nieznaną i nieosiągalną rzeczywistością okazuje się znacznie trudniejsze, niż by się wydawało.

Pełna entuzjazmu i świeżości dziewczyna podbija serca elity hotelu, która nie ma pojęcia o jej rzeczywistym pochodzeniu. Niestety, sielanka nie trwa wiecznie, bowiem zawiść i intrygi osób jej nieprzychylnych obnażają jej rzeczywiste pochodzenie, co jest uważane za istny skandal. Wszystko to doprowadza do konieczności powrotu Christine do szarej rzeczywistości, która niesie za sobą biedę, obowiązki i nieustanne zmartwienia. Dziewczyna nie potrafi odnaleźć się na powrót w takiej codzienności.

„Dziewczyna z poczty” jest ostatnią, nieukończoną nawet powieścią znanego w międzywojniu pisarza Stefana Zweiga. Powieść ukazała się po raz pierwszy w 1982 roku, aż czterdzieści lat po samobójczej śmierci autora. Stefan Zweig znany był z konstruowania w swych powieściach doskonałych portretów psychologicznych postaci oraz poetyckiej formy językowej. Również w jego ostatnim dziele literackim zaprezentował esencję niniejszych cech charakteryzujących jego twórczość. Sama fabuła powieści nie porywa tyle, co właśnie poetyckość języka, który zabiera w czytelniczą podróż pełną wspaniałych metafor i rozległych opisów, które poruszają zarówno wyobraźnię, jak i emocje.

Na uwagę zasługuje także perfekcyjnie dopracowany portret psychologiczny bohaterki. Autor nie tylko zgłębił charakter i życie wewnętrzne postaci, ale również ukazał przemiany, jakie dokonywały się w jej umyśle za sprawą zmieniających się czynników życia zewnętrznego. Fabuła została niejako osadzona na fundamentach motywu Kopciuszka, który z nieszczęśliwej i strudzonej życiem dziewczyny przeradza się na ułamek chwili w podziwianą księżniczkę. Jednak tu Zweig poszedł znacznie dalej, bowiem zgłębił przemianę i jej konsekwencje. Wskazał na to, jak łatwo  zatracić się w luksusie i jak trudno później odnaleźć się w zwyczajnej codzienności. Podkreślony został także aspekt znaczenia pochodzenia, tożsamości oraz statusu społecznego, które w ówczesnym świecie mogły zarówno wywyższyć człowieka, jak i go zniszczyć bez względu na to, jaką jest osobą. W powieści Zweiga odnajdujemy mnóstwo zdań, które skłaniają do refleksji, a ich poetycka oprawa sprawia, że nie sposób się nimi nie delektować.

Agnieszka Ziętek
(agnieszka.zietek@dlalejdis.pl)

Stefan Zweig, „Dziewczyna z poczty”,W.A.B. 2012



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat