„Kossakowie. Wachlarz” są częścią, w której prym wiedzie kochanka Wojciecha Kossaka i jej rodzina. Autorka zdecydowała się na dwa plany czasowe: współczesny i ten z czasów, gdy po Krakowie przechadzały się córki Wojciecha Kossaka. Wątek rozgrywający się w XXI wieku, to próba przeniesienia na ekran filmowy losów słynnej rodziny, dokonana przez znanego reżysera Marka Stańskiego. Reżysera w jego poczynaniach wspiera finansowo Nathalie Rousset, bogata przedsiębiorczyni i rzekomo córka nieślubnego dziecka samego Wojciecha Kossaka. Wyszukiwaniem materiałów do scenariusza zająć się ma Agnieszka Maj, która wkrótce zaczyna rywalizować o względy reżysera z Nathalie.
Współczesny konflikt jest lustrzanym odbiciem rywalizacji między żoną Kossaka a Zofią Hoesickową z Lewentalów, co pozwala przenieść się płynnie w czasy, gdy w każdym szanującym się polskim domu musiał wisieć obraz pędzla któregoś z Kossaków. Autorka przybliża nam także zarówno wojenne, jak i powojenne losy córki Magdaleny Samozwaniec, wraca także do samej Madzi i jej siostry Lilki. Niestety większość fabuły koncentruje się na poczynaniach kochanki Wojciecha i jej rodziny, co zdecydowanie oceniam negatywnie.
Niewielka objętościowo książka jest niestety najsłabszą częścią cyklu, w której wracamy do historii i faktów z części poprzednich. Wątek współczesny brzmi fałszywie, a historia rzekomo przeklętego wachlarza jest zupełnie niepotrzebna. Wprowadzenie elementów nadprzyrodzonych nadaje całości niemalże komicznego wydźwięku, przez co czytelnik ma wrażenie, że autorka oddaje hołd literackiemu pastiszowi, który przyniósł taką sławę Magdalenie Samozwaniec. Obawiam się jednak, że wątek wróżki Myrthy Noel został wprowadzony zupełnie na serio, stanowiąc naprawdę niepotrzebny naddatek.
Dobrze jednak, że autorka nie utraciła swady, z jaką odmalowuje realia historyczne oraz oddaje losy tej nietuzinkowej i miejscami kontrowersyjnej rodziny, przez co lektura „Wachlarza” nie jest całkowitym zmarnowaniem czasu. Mam tylko nadzieję, że jeżeli Joanna Jurgała – Jureczka wróci kiedyś do dawnego Krakowa, to będzie to powrót w stylu jej poprzednich książek.
Małgorzata Tomaszek
(malgorzata.tomaszek@dlalejdis.pl)
Joanna Jurgała – Jureczka, „Kossakowie. Wachlarz”, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Warszawa 2024.
Komentarze