Autor ponownie udowadnia, że potrafi tworzyć historie, które trzymają w napięciu, poruszają i skłaniają do refleksji. Akcja książki rozgrywa się jesienią 1918 roku, w momencie, gdy Polska dopiero odradza się po latach zaborów, a na ulicach Lwowa wybuchają polsko-ukraińskie walki o miasto. W tym właśnie czasie poznajemy tytułowego bohatera – Wilhelma Krügera, osiemnastoletniego artystę, złodzieja i człowieka o niezwykłym talencie do ryzyka. Jest na poły Niemcem, na poły Żydem, mówi po niemiecku i ukraińsku, ale – jak zauważa autor – myśli po polsku. To postać pełna sprzeczności, twarda i bezwzględna, a jednocześnie zagubiona i rozdarta wewnętrznie. Krüger nie pasuje do żadnego świata, balansuje między lojalnością, moralnością i pragnieniem przetrwania, a jego historia staje się metaforą całego pokolenia, które w chaosie historii szukało własnej tożsamości.
Ciszewski z niezwykłą swobodą łączy różne gatunki literackie – powieść historyczną, thriller, kryminał i dramat obyczajowy. Dynamiczna akcja, liczne retrospekcje i precyzyjnie budowane napięcie sprawiają, że książkę czyta się błyskawicznie. Wilhelm Krüger to bohater, którego nie sposób jednoznacznie ocenić – potrafi zabijać bez wahania, ale i kochać z całych sił. W tle jego historii rozgrywają się dramaty narodów, upadek mocarstw i narodziny nowej Polski, a czytelnik zostaje wciągnięty w wir wydarzeń, które kształtują nie tylko losy bohatera, ale i całego świata.
Ogromnym atutem książki są opisy miast – Lwowa, Warszawy i Wilna – pełne klimatu, szczegółów i nostalgii za utraconym światem. To właśnie ten historyczny i emocjonalny realizm sprawia, że powieść nabiera głębi, a czytelnik może niemal poczuć zapach ulic, chłód listopadowego powietrza i napięcie wiszące w powietrzu. „Krüger. Szakal” to jednak nie tylko opowieść o wojnie i przestępstwie, ale przede wszystkim o tożsamości, lojalności i moralnych wyborach w świecie, w którym granice dobra i zła nie są już tak oczywiste.
Marcin Ciszewski stworzył książkę, która wciąga od pierwszych stron i nie pozwala o sobie zapomnieć. To lektura pełna emocji, akcji i refleksji, napisana z rozmachem i dbałością o każdy detal. „Krüger. Szakal” to pozycja obowiązkowa nie tylko dla fanów autora, ale i dla wszystkich, którzy cenią literaturę z pazurem, charakterem i duszą. Dynamiczna, nieoczywista i pełna napięcia.
Dominika Poroszewska
Marcin Ciszewski, „Krüger. Szakal”, Wydawnictwo Skarpa Warszawska, 2025.
Komentarze