Ile razy można umrzeć? Wydawałoby się, że raz. Jednak w świecie Charlaine Harris można to zrobić ponownie i tym razem już naprawdę definitywnie zakończyć życie. Pod warunkiem, że po raz drugi umieramy, będąc wampirem lub zmiennokształtnym. Sookie Stackhouse, bohaterka serii, nie umarła ani razu. I, pomimo wielu przygód, udało jej się wyjść cało z każdej opresji. Czy będzie tak i tym razem? Jej kuzynce Hadley nie udało się, chociaż, jako wampir, była bardziej wytrzymała i łatwiej się regenerowała. Co więcej – była faworytą królowej, a więc wydawałoby się, że nikt nie ośmieli się jej zaatakować. A jednak teraz Sookie musi jechać, by obejrzeć odziedziczone mieszkanie, które znajduje się (a jakże!) w Nowym Orleanie – Mekce przeważającej większości historii o wampirach.
Kolejna już, szósta z trzynastu planowanych, powieść o kelnerce baru „Merlotte”, która została, jak definiuje to autorka, upośledzona zdolnością telepatii. Tym razem dowiaduje się, dlaczego jest tak smacznym kąskiem dla wampirów (smacznym w sensie erotycznym, bowiem odkąd wyszły z podziemi, wolno im pić tylko krew syntetyczną, dostępną w każdym barze i sklepie). Dotąd sądziła, że sama wpada w ich ramiona, bowiem są jedynymi istotami, których myśli nie słyszy. Może spokojnie rozkoszować się (tak… rozkoszować to dobre słowo na określenie jej poczynań) czasem z nimi spędzanym. Nie musi słuchać o ich najbardziej skrywanych tajemnicach, preferencjach seksualnych czy byłych partnerkach. Prawda nie jest dla bohaterki dobrą wiadomością, tym bardziej, że coraz więcej zaczyna ją łączyć z Quinnem, przystojnym, wysokim, łysym tygrysołakiem. Co tak naprawdę go przyciągnęło?
Charlaine Harris jest uważana za fenomen literacki w Stanach Zjednoczonych. Pierwsza część serii o Sookie Stackhouse to 1.200.00 egzemplarzy i 20 dodruków! Do tej pory jej książki zostały przetłumaczone na 36 języków. Liczba ta będzie prawdopodobnie wzrastać, ponieważ zainteresowanie jest ogromne. Świadczyć o tym może fakt, że autorka dokonała rzeczy nieprawdopodobnej – na liście bestsellerów New York Timesa znalazło się w tym samym czasie aż siedem pozycji! Co więcej, na podstawie serii HBO zrealizowało serial pt. Czysta krew. Pomimo tak wielkiego zainteresowania pozycjami, nie są one zaliczane do kandydatów na Literacką Nagrodę Nobla. Są romansami z połączeniem wątków kryminalnych, w których duży udział mają postacie fantastyczne. Lekko, przyjemnie i z pewną dawką humoru. Obejdzie się bez wynotowywania cytatów do ulubionego notatnika. Kto by pomyślał, że autorka, jako źródło inspiracji, wymienia Jane Austen, Edgara Allana Poe i Karola Dickensa.
Iwona Kusiak
(iwona.kusiak@dlalejdis.pl)
Charlaine Harris, „Definitywnie martwy”, MAG, Warszawa 2011
Komentarze