Czytanie „Krótkiej historii nauki” określić można jako fascynującą przygodę, bo jakże inaczej można nazwać poznawanie ludzkiego geniuszu i zarazem eksperymentów, które wpłynęły na losy ludzkości. W czterdziestu rozdziałach William Bynum przedstawia najsłynniejszych wynalazców, jakich należy znać od starożytności po współczesność. Książka zgłębia różne dziedziny nauki. Dzięki niej odkryjemy wiadomości zarówno o liczbach, jak i dinozaurach czy medycynie. Autor nie zgłębia historii poszczególnych odkryć czy naukowców. Skupia się na historii poznawania tych pojęć albo jak dochodziliśmy czym są poszczególne rzeczy czy zjawiska. Pod koniec lektury bezsprzecznie dochodzimy do wniosku, że wszystko co zostało odkryte, wpłynęło w jakimś stopniu na nasze współczesne życie.
Zdecydowanie najbardziej podoba mi się język i sposób przedstawiania poszczególnych zjawisk. Same zagadnienia są w rzeczywistości tak obszerne, że mogłyby na ich temat powstać tomy książek, tymczasem autor ujmuje wszystko w sposób prosty, zwięzły i niezmiernie ciekawy. „Krótka historia nauki” spodoba się zarówno młodszym jak i starszym czytelnikom. Dla młodszych będzie stanowiła odpowiedź na wiele nurtujących pytań. Dla starszych natomiast okazję to pochylenia się nad tym, na jak wysokim poziomie mamy rozwiniętą na przykład medycynę czy naszą wiedzę o przeszłości.
Karolina Magdziarz
(karolina.magdziarz@dlalejdis.pl)
William Bynum Krótka historia nauki, Wydawnictwo RM, Warszawa 2016
Komentarze