„Krótka książka o...” to opowieść autorki do jej miłości do... KINA!
To pokaźne wydanie to niemalże 700 stron. Jest to książka, w której autorka „Bomby”, czy też „Ćwiartki Raz” opisuje dziewięćdziesiąt filmów. Dziewięćdziesiąt filmów, które według niej wywołują niezapomniane emocje i które można przeżyć czytając tę książkę wraz z nią. Sama Korwin-Piotrowska mówi: „ (...) to nie jest kolejna nudna książka o filmach i kinie, pisana językiem tylko dla kilkunastu osób. To nie jest lista arcydzieł. To nie jest też lista filmów, które trzeba zobaczyć przed śmiercią.”
„Krótka książka o miłości” rozpoczyna się historią, kiedy mała Karolina po raz pierwszy w życiu poszła do kina, na film „Gwiezdne wojny”. Sam film i pewien rodzaj dorosłości, który wtedy poczuła zapadły jej w pamięć, aż do dziś i jak sama mówi rozbudziły jej kinową fascynację, w pewien sposób ukierunkowały na przyszłość. Nie bez znaczenia jest tutaj fakt, że autorka skończyła studia z historii sztuki, jest dziennikarką i prowadziła m.in. „Filmidło”. „Kino, kanapa, książki” czy „W kinie i na kanapie”.
Wśród 90 pozycji, które zamieściła w swoim filmowym przewodniku odnaleźć można m.in. takie filmy jak „Amelia”, „Love story”, „Forest Gump” „Ojciec chrzestny”, a nawet „Gwiazd naszych wina” czy „Igrzyska śmierci”. Dziennikarka dokładnie opisuje film - podaje rok, reżysera, obsadę, a także nagrody, które dana produkcja zdobyła. Następnie przechodzi do swojej własnej recenzji z dokładnym przytoczeniem historii, kiedy i w jakich warunkach miała okazję ją obejrzeć i jakie emocje i uczucia w niej wywołała. Wielokrotnie podkreśla też, że nieznajomość jej ukochanego filmu świadczy przynajmniej o niedouczeniu...
„Krótka książka o miłości” to rodzaj książki, po którą chętnie sięgniemy w sytuacji, kiedy nie będziemy mogli zdecydować jaki film obejrzeć w sobotni wieczór. Przeczytanie jej „od deski do deski” będzie dużo trudniejsze, ponieważ nie każdego fascynują wszystkie gatunki o jakich pisze autorka, a niektóre filmy mogą nas zwyczajnie nie interesować. W tej publikacji po raz kolejny spotykamy się z ciętym językiem i kontrowersyjnymi poglądami dziennikarki. Po raz pierwszy jednak możemy poznać romantyczną wersję Karoliny, kobietę, która wzrusza się na ckliwych scenach, w każdym filmie doszukuje się metaforycznych odniesień i osobę, która bez względu na wszystko kocha kino całą swoją duszą.
Natalia Wesoła
(natalia.wesola@dlalejdis.pl)
Karolina Korwin Piotrowska, "Krótka książka o miłości", Prószyński i S-ka 2016
Komentarze