Tym razem, Danielle Steel przygotowała dla swoich czytelniczek nie lada atrakcję - "Po kres czasu" to dwie powieści zawarte w jednej książce. Obie historie łączy wspólny wątek, ale jest on tak marginalny, że, gdyby nie pojedyncza okładka, można byłoby uznać je za odrębne powieści.
O czym mogła napisać swoją książkę Danielle Steel? Tym, którzy nie mieli jeszcze okazji przeczytać chociażby jednej jej książki z ponad 120 wydanych, podpowiem - jak zwykle o miłości. Absolutnie nie jest to zarzut, w wymyślaniu i rozwiązywaniu sercowych problemów stworzonych przez siebie bohaterów Danielle Steel jest w końcu mistrzynią. I tym razem nie zawiodła. Obie historie nie cierpią na syndrom harlequina, dzięki czemu każdą czyta się bez obciążenia zidioceniem. Treść nie jest wprawdzie głęboka, ale do płytkich też nie należy. Ot lekka książka obyczajowa z wiodącymi wątkami miłosnymi.
W pierwszej części książki autorka wprowadza czytelnika w wielki świat mody - pokazy, sesje, projektowanie nowych strojów, narzucanie nowych trendów. Tym zajmuje się główna bohaterka - Jenny. To, co robi jest jednocześnie jej pasją, dlatego zostaje postawiona przed ogromnym dylematem, kiedy musi wybrać miedzy pracą i miłością. To wyjątkowo poruszająca historia z kompletnie nieoczekiwanym zakończeniem.
Druga część, dla kontrastu, jest zdecydowanie mniej światowa. Opowiada o Amiszce, której pasją jest pisanie książek. Mimo surowych zasad, panujących w społeczności, do której należy, dziewczyna postanawia wydać swoją powieść, nawet za cenę wykluczenia z grupy. Czy uda jej się osiągnąć cel i, czy będzie potrafiła odnaleźć się w cywilizowanym świecie? Po przeczytaniu tej części uzyska się spora wiedzę o sposobie i jakości życia Amiszów.
"Po kres czasu" jest książką ciekawą i zróżnicowaną pod względem treści, co oczywiście zawdzięcza zabiegowi 2 w 1. Niewielkim minusem powieści jest pomysł na wątek łączący obie części. Wyczekiwanie na informację spajającą niestety nie jest warte ciekawości. Ujawnienie jej zawarte jest w niemal jednym zdaniu. Dobra rada: lepiej od razu nastawić się na czytanie dwóch odrębnych książek, niż potem czuć niedosyt lub nawet zawód.
Iwona Bujak
(iwona.bujak@dlalejdis.pl)
Danielle Steel "Po kres czasu", Między słowami, Kraków 2013
Komentarze