„Księga matematycznych tajemnic” – recenzja

Recenzja książki „Księga matematycznych tajemnic”.
Matematyka – królowa nauk. Przez uczniów równie często uwielbiana, co znienawidzona.

Przekonać dzieci do tego, że matematyka wcale nie jest taka zła, nie jest lekko. W końcu żeby ją zrozumieć potrzeba czegoś więcej niż opanowania na pamięć kilku regułek. Dlatego często już na samym początku traktowana jest jako zło konieczne. A przecież matematyka może być świetną przygodą i wspaniałą zabawą. Trudno w to uwierzyć? Książka Iana Stewarta jest tego najlepszym przykładem.

Bohaterami tej książki są brytyjski detektyw Hemlock Soames i jego towarzysz John Watsup. Nazwiska brzmią jakby znajomo? Nic dziwnego, ta zbieżność wcale nie jest przypadkowa. Hemlock to sąsiad Sherlocka i przyjmuje on te sprawy, które odrzucił słynny detektyw. I tak do Hemlocka trafia szereg interesujących zagadek logicznych i matematycznych, które rozwiązywać może sam czytelnik.

"Księga matematycznych tajemnic” to przede wszystkim nauka podana w niezwykle inteligentnej formie zabawy. Nawet jeśli matematyka nie jest Twoją mocną stroną, to nie pobawiłbyś się chętnie w detektywa? Okazuje się, że często do rozwiązania nie prowadzi znajomość tysiąca wzorów, a zwykłe pogłówkowanie.

Książka Iana Stewarta zbudowana została w taki sposób, że wokół bardzo luźno zarysowanej fabuły przygód detektywa Hemlocka Soamesa pojawiają się matematyczne i logiczne zagadki do rozwiązania. W każdej z nich czytelnik otrzymuje wystarczającą ilość informacji, aby znaleźć rozwiązanie. Tu nie ma odpowiedzi podanych jak na tacy. Wyjaśnienia dostępne są dopiero na końcu książki, można więc sprawdzić czy nasz tok rozumowania podczas rozwiązywania kolejnej sprawy był właściwy. Tak więc czytelnik ma bardzo dużą swobodę w samodzielnym odnajdywaniu rozwiązania, ale jeśli mu się to nie uda, może sprawdzić odpowiedź z tyłu książki.

Wplecione w fabułę zagadki nie przypominają zadań z treścią znanych z podręczników szkolnych do matematyki. Są za to pełne ciekawostek, anegdot z życia sławnych matematyków, rozwiązań nurtujących pytań (np. tego dlaczego ptaki lecą w kluczu).

"Księga matematycznych tajemnic" to lektura obowiązkowa dla uczniów, którym wydaje się, że matematyka jest nudna i dla tych, którzy ją naprawdę lubią. To też doskonała propozycja dla nieco starszych czytelników, jeśli tylko lubią niezobowiązującą rozrywkę intelektualną. Zawsze można trochę wysilić swoje szare komórki i sprawdzić czy kariera matematycznego detektywa jeszcze przed nami..

Agata Podgajska
(agata.podgajska@dlalejdis.pl)

Ian Stewart „Księga matematycznych tajemnic”, Wydawnictwo Literackie 2015



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat