„Kuba” – recenzja

Recenzja książki „Kuba”.
Kuba Błaszczykowski człowiek z trudną przeszłością i piękną przyszłością. Mężczyzna, który podoba się wielu kobietom i piłkarz podziwiany przez rzesze mężczyzn.

Właśnie ukazała się jego biografia, którą napisał wraz z Małgorzatą Domagalik. Jest to pozycja obowiązkowa dla wszystkich, nie tylko dla fanów piłki nożnej. Przedstawia ona całe życie sportowca od momentu, gdy odkrył on, że pokochał piłkę nożną aż do czasów współczesnych. Chłopak z małej miejscowości Truskolasy przed trzydziestką  stał się jednym z najwybitniejszych piłkarzy Europy.

„Kuba” Jakuba Błaszczykowskiego i Małgorzaty Domagalik to „wywiad rzeka”. Przykład na to, że biografii nie trzeba pisać pod koniec życia tylko można to zrobić  w jego rozkwicie i również będzie ciekawa.

Piłkarz  przeżył dużą traumę w dzieciństwie, która pozostawiła w nim ślad na lata. Jego ojciec zabił praktycznie na oczach Kuby ukochaną matkę Błaszczykowskiego. Minęło trochę czasu zanim mężczyzna podniósł się po tej tragedii, jednak dał radę i odniósł wielki sportowy sukces.

To osiągnięcie nie przyszło od tak po prostu, na pewno pomógł wujek, kiedyś dobry piłkarz, obecnie również trener piłkarski. Jednak gdyby Błaszczykowski nie był zdolny i pracowity to o chłopaku z Truskolasów, zawodniku Borusii Dortmund nikt by nie usłyszał.

Pomimo oszałamiającej kariery były kapitan polskiej reprezentacji narodowej nic się  nie zmienił. Jest wciąż takim samym przyjacielem dla kolegów z miejscowości, w której się urodził. Nadal bezgranicznie kocha swoją babcię  Felicję. Nie lubi pochwał, gra w kości i źle się czuje, gdy przegrywa.

W książce opowiadają o nim jego przyjaciele, rodzina oraz trenerzy. Jest to najbardziej szczera opowieść jaką czytałam. To nie jest książka o wielkim celebrycie, tylko zwykłym chłopaku z małej miejscowości, który dzięki ciężkiej pracy i talentowi osiągnął sukces o jakim marzą miliony chłopców na całym świecie.

Pozycję warto przeczytać, uczy pokory do życia i pokazuje, że nawet gdy maksymalnie nam się ono nie ułoży, to w końcu nadejdzie dzień, w którym odejdzie całe to zło, które nas spotkało. „Kuba” – Małgorzaty Domagalik i Jakuba Błaszczykowskiego to taka pozycja dla wszystkich, małych i dużych, kobiet i mężczyzn, laików i fanów piłki nożnej. To jedna z tych rzeczy, do których powraca się wielokrotnie i nigdy nie ma dość, bo zawsze odkrywa się coś nowego.

Agnieszka Krakowiak
(agnieszka.krakowiak@dlalejdis.pl)

Małgorzata Domagalik, Jakub Błaszczykowski, Kuba, Warszawa, Grupa Wydawnicza Foksal, 2015



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat