Twarda okładka z czernią, granatem i bielą już w pierwszym momencie przywodzi na myśl trudne ludzkie doświadczenia. Pajęcza sieć, tworząca labirynt nie do przejścia i pająk zwisający w dół na nitce, dodatkowo potęgują to wrażenie i wprowadzają atmosferę grozy. W książce również znajdujemy ilustracje, które pomagają nam wczuć się w sytuację bohaterów opowieści i poruszają naszą wyobraźnię, niczym woda młyńskie koło.
Publikacja, choć bardzo krótka, zawiera w sobie kilka historii, które przypominają bajki dla dzieci. Czytane powierzchownie, bez zaangażowania, pewnie takimi by pozostały. Opowieści o małej zuchwałej muszce, delikatnym i drżącym ze strachu przed życiem klonem, złowrogiej burzy i krasnoludkach, samotnym smoku, zapomnianym przez wszystkich osiołku, kobiecie, która stała się kukłą, kurze, która z powodu rodzicielskiej miłości nie mogła być samodzielna, różyczce, która marzyła o innym życiu, suficie będącym jedynym towarzyszem i porcelanowej lalce, której serce wypełnione było zaborczą miłością otwierają jednak nasze umysły i wnętrza. Krótkie zdania przedzierają rzeczywistość na pół i wyciągają z nas to, co najtrudniejsze, z czym borykamy się w cichości, nie skarżąc się na swój los. Każda historia zdziera z naszych twarzy maski, które zakładaliśmy sobie przez całe życie, chcąc ukryć nasze prawdziwe JA. Obnaża nas z kłamstwa, udawania i przybierania pozy, która nigdy nie będzie dla nas naturalna.
Książka kierowana jest przede wszystkim dla osób z problemami typu depresja, nerwica, zaburzenia zachowania czy uzależnienia. W prosty sposób ukazuje nam przyczyny i skutki naszych decyzji oraz sposobu postępowania. Wiele osób, zderzając się z treścią publikacji może wreszcie odkryć problem swoich relacji z najbliższymi czy podłoże niepowodzeń życiowych. Wielu może także uparcie zaprzeczać w duchu, że to nie o nim jest ta opowieść, chociaż jego życie oplecione jest misternie utkaną siecią bólu, strachu, zranień, także tych, które my zadajemy innym. W każdym bądź razie książka działa z niesamowitą skutecznością i nie pozwala przejść obok siebie obojętnie.
Osobiście jestem przekonana, że ta pozycja powinna się znaleźć w biblioteczce każdej osoby, która ma jakieś trudności i problemy, z którymi nie umie sobie poradzić. I nawet jeśli nie jest to zdiagnozowana choroba, tak jak nerwica czy uzależnienie, to wielu z nas nosi w sercu zadrę, która rani nie tylko nas samych, ale także i innych. Aby ją wyjąć, musimy jednak najpierw dowiedzieć się, gdzie dokładnie jest, a przede wszystkim w ogóle uświadomić sobie jej istnienie. Zawsze warto walczyć o siebie i warto szukać pomocy również w książkach, takich jak ta.
Katarzyna Kubiak
(katarzyna.kubiak@dlalejdis.pl)
Lucyna Mijas, „Kukła i inne opowieści terapeutyczne”, Novae Res 2017
Komentarze