„Labirynt pamięci. Wiwat naród brazylijski!” – recenzja

Recenzja książki „Labirynt pamięci. Wiwat naród brazylijski!”.
Jesteście ciekawi, w jaki sposób rodzi się naród i kształtuje państwo? Joao Ubaldo Ribeiro stworzył oszałamiającą rozmachem powieść o narodzinach Brazylii.

Joao Ubaldo Ribeiro (1941-2014)  to dziennikarz, wykładowca akademicki, dysydent i prozaik, uważany za jednego z najważniejszych pisarzy brazylijskich. W 1994 roku w uznaniu dla jego twórczości wybrano go do elitarnego grona członków Brazylijskiej Akademii Literatury. Kilka jego utworów zostało zekranizowanych. Dwukrotnie otrzymał najważniejszą brazylijską nagrodę literacką Prémio Jabuti, m.in. w roku 1984 za „Labirynt pamięci. Wiwat naród brazylijski!”. W 2008 r. został uhonorowany najważniejszą w świecie języka portugalskiego nagrodą Prémio Camoes.

„Labirynt pamięci. Wiwat naród brazylijski” to saga rodzinna obejmująca niemal czterysta lat - począwszy od odkrycia przez Portugalczyków w XVI wieku do lat osiemdziesiątych XX wieku - odsłania historię wieloetnicznego narodu: niewolnictwo, kanibalizm, wojna, połów wielorybów, candomblé (religia afroamerykańska) oraz bój o niepodległość. Te wszystkie wydarzenia przewijają się w dziejach rodziny księgowego Amleta Ferreiry i jego synów: księdza, poety i żołnierza, a także innych postaci, które nie znalazły miejsca na kartach historii.

Innym, nieco nietypowym bohaterem tej powieści jest też język - bardzo sugestywny, wysublimowany i pełen rabelaisowskiego poczucia humoru. Na kartach tej powieści prawda miesza się z fikcją, realizm z magicznością, obrazy okrucieństwa z niezwykłym liryzmem. Trzeba przyznać, że przebrnięcie przez morze ponad 600 stron nie jest łatwym zadaniem. Momentami język jest nieco oporny, ale nie brakuje w nim wspomnianej odrobiny poczucia humoru autora. Natomiast opisy aktów kanibalizmu są nad wyraz realistyczne i jednocześnie przyprawiają o mdłości.

Interesujące jest czytać o tym, w jakich warunkach kształtowało się dane państwo i naród. W tym przypadku była to Brazylia – kraj, o którym nie za dużo wiem. Jedynie to, że jest ogromnym państwem z wieloetnicznym narodem, pięknymi plażami i wielkim pomnikiem Chrystusa. Jak się okazało, narodziny Brazylii odbywały się w trudnym okresie zawirowań politycznych. Kolonializm, niewolnictwo, walki o niepodległość – to wszystko musiało odbić się na tym narodzie. Ten nadzwyczaj obszerny poemat epicki, jest zarazem krytyką współczesnej autorowi dyktatury i mitologizacji historii prowadzonej dla celów politycznych.

Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)

Joao Ubaldo Ribeiro, „Labirynt pamięci. Wiwat naród brazylijski”, Wydawnictwo REBIS, 2020



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat