Lekka poezja dla dzieci
W niewielkim objętościowo, kolorowym tomiku Marii Konopnickiej pt. „W moim ogródeczku” kryją się wiersze skierowane do dzieci. Kiedy już zagłębimy się w fotelu i usadowimy pociechę na kolanach, możemy śmiało zabrać ją w poetycką podróż do świata roślin i zwierząt. Nie bójmy się, że dziecko czegoś nie zrozumie. Wiersze zostały tak skonstruowane językowo, by maluchy nie miały problemów ze zrozumieniem treści.
„W moim ogródeczku” to zbiór kilkunastu wierszy. Dłuższych i krótszych. Wszystkie niosą dziecku elementarną wiedzę o świecie. O sprawach najprostszych. Wesołe, lekkie i pełen rymów wierszyki szybko spodobają się dzieciakom. Dodatkowo każdy wiersz jest zilustrowany, co dodatkowo zaciekawi dzieci i pobudzi ich wyobraźnię. Wiele z tych, które zapoznają się z poezją Marii Konopnickiej skierowaną właśnie do nich, zapewne nie jeden raz dumnie będzie recytowało, naprawdę łatwe do zapamiętania, poetyckie historie o bocianie, świerszczyku czy złej zimie.
Rozbudzajmy w dzieciach czytelniczą pasję każdą formą lektury. „W moim ogródeczku” nadaje się do tego w sam raz.
Katarzyna Stec
(kultura@dlalejdis.pl)
Maria Konopnicka, „W moim ogródeczku”, Zysk i S-ka
Ostatnio dodane
- „Zbrodnia w hidżabie. Na książęcej farmie” - recenzja
- „Ten, który wiedział” – recenzja
- „Ślepą, czarną nocą” – recenzja
- „Smerfy i Halloween. Świat Smerfów. Tom 5” – recenzja
- „Droga Kobiety” – recenzja
- „Potwory z archiwum. Mój rok grozy ze Stephenem Kingiem” – recenzja
- „Góralu, czy ci nie żal? Opowieść o zatraceniu” – recenzja
- „Demoniczne dwudziestolecie” – recenzja
- „Germinal” – recenzja
- „Yakari. Zemsta rosomaka. Tom 26” - recenzja

Komentarze