„Leon i Luiza” to książka o miłości. Nie warto w niej jednak szukać dramatycznych wzlotów i upadków, namiętności targających bohaterami, ckliwych historii. Powiedziałabym, że to książka o miłości dojrzałej. Choć tytułowi bohaterowie są bardzo młodzi, gdy się poznają i gdy zaczynają darzyć się uczuciem, to jednak młodość ta bardzo szybko przemija, a uczucie pozostaje. Leona i Luizę rozdzieliły dwie wojny światowe, każde z nich inaczej ułożyło sobie życie, Leon się ożenił, jednak ta miłość, trochę niewytłumaczalna i poniekąd absurdalna towarzyszyła im przez całe życie.
Na początku powieść Aleksa Capusa czytałam z dużą dozą zniecierpliwienia, czekając aż akcja nabierze rozpędu, aż coś się zacznie dziać, aż trafię na jakiś punkt kulminacyjny. Cieszyć się lekturą zaczęłam dopiero wówczas, gdy uświadomiłam sobie, że w „Leonie i Luizie” nie będzie trzęsienia ziemi, żadnego tornada, które porwałoby czytelnika. Cała powieść bardziej przypomina łagodną morską bryzę – po prostu poznajemy życie głównych bohaterów, bez zbędnych sentymentów.
Być może taki sposób przedstawienia tej opowieści nie do końca pasuje do koncepcji wielkiej historii miłosnej. Być może nawet trochę się z nią kłóci – bohaterowie (Leon w szczególności) wydają się czasem mdli i pozbawieni charakteru. Myślałam, że to naturalna konsekwencja tego, że mężczyzna zabrał się za pisanie romantycznych powieści. Dopiero później uświadomiłam sobie, że taka także może być miłość. Bo z „Leona i Luizy” wynika jednoznacznie, że jest to uczucie trwałe i niepowtarzalne.
Mimo, iż sam tytuł sugeruje, kogo powinniśmy uznać za głównych bohaterów i choć na historię Leona i Luizy nie powinniśmy pozostać obojętni, to jednak ja chciałabym zwrócić uwagę na Yvonne – kobietę, której miłość była dla mnie bardziej zdumiewająca i godna podziwu niż uczucie Luizy.
Alex Capus stworzył świat, w którym przeplatają się ze sobą wojna i miłość. Jest to jednak powieść lekka, w sam raz na dłużące się zimowe popołudnie. Czytając ją, ma się wrażenie, że to gawędziarz opowiada nam jakąś zapomnianą historię z przeszłości.
Agata Podgajska
(agata.podgajska@dlalejdis.pl)
Alex Capus, „Leon i Luiza”, Warszawa, Świat Książki, 2013
Komentarze