„Leśne Morze” – recenzja

Recenzja książki „Leśne Morze”.
Mało kto teraz potrafi tak pisać, jak Igor Newerly.

W książce „Leśne Morze” mamy malarskie, soczyste opisy przyrody, ciekawych, wielowymiarowych bohaterów, powiew magii i miłość, ale też tajną jednostkę 731 (zajmującą się bronią biologiczną) oraz realia okrutnych przesłuchań. Dogłębna znajomość historii oraz inteligencja i obycie autora, miłość do ojczystego kraju, nienachalnie pokazana, ale widoczna (i o wiele więcej) – to wszystko sprawia, że warto przeczytać tę napisaną w 1958 r. powieść. Wcale się ona nie zestarzała, wręcz przeciwnie. Po lekturze niejednej współczesnej powieści będzie jak głęboki „łyk” krystalicznie czystego powietrza po wdychaniu spalin czy  posłuchanie odległego ryku tygrysa zamiast drażniącego dźwięku silnika.

Książka rozpoczyna się dramatycznymi wydarzeniami. Matka i ojciec głównego bohatera, Wiktora Domaniewskiego zostają aresztowani przez Japończyków. Po drodze konwój wiodący więźniów zostaje zaatakowany przez wolno żyjącą tygrysicę. W zamieszaniu starsza kobieta ucieka, ale niestety zostaje raniona kulą. Tak ją znajduje syn Wiktor, wracający do domu po świeżo zdanych w szkole egzaminach. Jest kwiecień 1939 r., ale miejsce akcji to nie zagrożona nieodległą już II wojną światową Europa, ale daleki skrawek Mandżurii. Okazuje się, że rodzice chłopaka byli zamieszani w coś bardzo niebezpiecznego. Wkrótce chłopak musi sam uciekać przed żandarmami i chroni się na terenach Szu-hai, czyli „Leśnego Morza”...

To ogromna tajga, gdzie tylko ludzie najbardziej odważni i zaradni mogą przetrwać. Jednak jemu się udaje, przecież nieprzypadkowo ma na imię Wiktor, czyli „zwycięzca”.  Chłopak przeżywa tam kilka lat jako myśliwy, ale w końcu decyduje się zebrać pieniądze na powrót do Polski. To jedynie początek niewiarygodnych i dramatycznych wydarzeń, które będą udziałem głównego bohatera.

Warto zwrócić uwagę na postać Wiktora, bo właśnie w nim  mieszają się dawne tradycje romantyczne i naiwny patriotyzm, przekazany przez matkę („Tylko wszystko było w tych Skierniewicach piękne – ziemia, ludzie i niebo”.) z XX-wieczną zaradnością i chęcią przeżycia za wszelką cenę („Aż wzdrygnął się uderzony tym polskim zapotrzebowaniem na jego śmierć, na bohaterską śmierć w szeregach chińskich partyzantów”.). W tle autor umieścił m.in. ostre spory japońsko-rosyjskie czy też historię pewnego tygrysa bez ogona, który potrafi myśleć prawie jak człowiek.

Do rąk czytelników trafia właśnie wznowiona powieść „Leśne Morze”, której akcja dzieje się przed wybuchem II wojny światowej. A ta w Mandżukuo, małym państewku na końcu świata, jest na początku tylko dalekim echem.  Tam toczy się wojna japońsko-chińska, a na dodatek Rosjanie dokładają swoje komunistyczne „trzy grosze”. Żyć tam jest tak samo trudno, jak w okupowanej Polsce… Ta książka to wręcz materiał na serial o bardzo ciekawych, ale mało znanych współczesnemu mieszkańcowi Polski sprawach i miejscach, gdzie nasi krajanie również dawali sobie radę.

Całkiem ładne, solidne wydanie, twarda oprawa, a także staranna redakcja oraz duża czcionka sprawiają, że czytanie staje się przyjemnością. Dobrze, że Wydawnictwo Mg zdecydowało w ramach swojej polityki na wypuszczenie tego nie przez wszystkich pamiętanego dzieła (po raz pierwszy trafiło do rąk czytelników w 1960 r.). Jest ono z pewnością warte przeczytania. Najlepiej zarezerwować sobie kilka wieczorów w całości, gdyż ta proza, choć wcale nie trudna do przyswojenia, aż się prosi o uważne śledzenie. Początkujący pisarze właśnie z takich pozycji powinni się uczyć, jak konstruować dialogi, tworzyć opisy, wymyślać pełne życia sylwetki głównych i pobocznych bohaterów.

Iwona Radomska
(iwona.radomska@dlalejdis.pl)

Igor Newerly, „Leśne Morze”, Wydawnictwo Mg, 2023.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat