Abraham Lincoln to niezwykle charakterystyczna postać historyczna. Prezydent Stanów Zjednoczonych, który na kartach historii zapisał się jako ten, który zainicjował zniesienie niewolnictwa, wybitny strateg i dowódca. Nic więc dziwnego, że jego życie (zarówno to prywatne jak i publiczne) próbowano uchwycić w tak wielu biografiach. I jestem przekonana o tym, że biografowie nie powiedzieli jeszcze w tym aspekcie ostatniego słowa.
Wydawnictwo MG w najnowszym wydaniu sięgnęło po biografię Lincolna napisaną przez Emila Ludwiga. Ten urodzony pod koniec XIX wieku pisarz, opowiadał na kartach swoich książek o życiu takich wybitnych postaci jak: Bismarsk, Napoleon czy właśnie Abraham Lincoln. Dzięki książkom Emila Ludwiga historia stawała się coraz bardziej popularna, a jego książki czytało się niczym powieści przygodowe.
Po przeczytaniu "Lincolna" w sumie nie mogę się temu dziwić. Emil Ludwig bardziej niż na przedstawieniu kolejnych faktów i wierności chronologicznej i historycznej, koncentruje się na barwności fabuły, dynamicznej akcji. W książce więc wiele się dzieje i z pewnością nie można jej traktować jak źródło sucho przekazanych faktów. Jednocześnie dla autora ważny jest sam tytułowy bohater. Ludwig wiele miejsca poświęca dokładnemu sportretowaniu Lincolna, przybliżeniu go czytelnikowi i ukazania w nim człowieka, nie tylko polityka.
Trzeba jednak przyznać, że Abraham Lincoln oczami Emila Ludwiga więcej ma w sobie z bohatera niż człowieka. Trochę odrealniony, wyposażony w dojrzałe cechy już jako dziecko, przewidujący, niezwykle wrażliwy – autor od samego początku kreuje go na postać, która w przyszłosci musi dokonać rzeczy wielkich. Tak, jakby ta biografia bardziej była laurką wystawioną dla tego nietuzinkowego polityka, a nie próbą rekonstrukcji jego życia.
Lektura "Lincolna" autorstwa Emila Ludwiga, w odświeżonym wydaniu, była bardzo ciekawym doświadczeniem. Język, jakim książka została napisana, sposób konstrukcji zdań, budowania tej historii, sugeruje, że nie jest to książka napisana współcześnie, czuć, że trochę się zestarzała. A jednak nie straciła przez to na swojej przystępności, czytało się ją całkiem przyjemnie.Z pewnością jest to opowieść bardziej przeznaczona dla osób rozpoczynających swoją przygodę z Abrahamem Lincolnem niż dla pasjonatów historii, którzy dysponują już znaczną wiedzą. Dzięku zastosowanym uproszczeniom, pewne zawiłości historyczne są łatwiejsze do przyswojenia, a cała historia staje się bliższa.
"Lincoln" Emila Ludwiga to książka podwójnie historyczna i jako taka będzie się bardzo elegancko prezentowała na półce domowej biblioteczki.
AP
(biuro@dlalejdis.pl)
Emil Ludwig, "Lincoln", Wydawnictwo MG, Kraków 2021
Komentarze