Tajemnica przekazywana z pokolenia na pokolenie osiąga rangę czegoś legendarnego i mistycznego. Zagadkowość tej powieści to nie tylko łamigłówka rodzinna. To także mocne sugestie mówiące o tym, że każdy człowiek jest dla nas zagadką. Każdego można posądzać o niecne czyny i uznać, że nigdy nie był wystarczająco wiarygodny. Bezpieczny ład ukształtowany przez codzienność i powtarzalność można zaskakująco łatwo zniszczyć. Malowniczo oddany nastrój spokojnej rodziny sugestywnie konfrontowany jest z lękiem, ponieważ zwiastuje cos obcego i niezrozumiałego. Odkrycie prawdy rodzi wyraźne konsekwencje. Główna bohaterka – Lexy Shaw - musi zdecydować, czy warto walczyć z przeszłością, która ją przyciąga. Tajemnica jest dużo mroczniejsza, niż można przypuszczać.
Wygodne życie roztrzepanej panny Shaw nagle legnie w gruzach. Spotykają ją dwie tragedie. Najpierw w wypadku samochodowym ginie jej Matka, Isabel. Później jej przyszywana babcia Ursula spada ze schodów. Lexy zostaje sama. Niedawno rozstała się z narzeczonym, który oczekuje dziecka z inną kobietą. Dziewczyna zaczyna porządkować dokumenty i zajmuje się sprawami spadkowymi. Tutaj zaczyna się przygoda, która jest pewnego rodzaju rekompensatą smutku po utracie najbliższych. Podczas podroży do Edynburga odkrywa teczkę, która na zawsze zmieni jej życie. Wynika z niej, że Ursula miała syna. Imię i nazwisko przyszywanego wujka nie są znane, jednak Lexy postanawia go odszukać. Poszukiwania odpowiedzi na piętrzące się pytania zawiodą Lexy aż do Afryki, ponieważ tam jako pielęgniarka pracowała w młodzieńczych latach jej babcia. Ktoś nie chce, aby dziewczyna poznała prawdę i ciągle utrudnia jej prowadzenie własnego śledztwa.
Książka Mairi Wilson to historia o tym, że tajemnica rodzinna może być źródłem wieloaspektowego bólu dla tych, którzy ją odkryją. To równocześnie książka o tym, iż zacieranie niewygodnych faktów z przeszłości może być jedyną szansą na zachowanie normalnego i wygodnego życia wypełnionego pozornym spokojem. Najbardziej pokrzywdzona jest Lexy, ponieważ to ona zostaje obarczona prawdą. „List z przeszłości” czyta się z niesłabnącą uwagą i świadomością, iż wiele rodzin posiada swoje mroczne sekrety. Powieść przedstawia losy jednej z nich. Następuje w niej zderzenie przeszłości z teraźniejszością.
Wielowątkowa fabuła i nagromadzenie bohaterów bywa kłopotliwe. Książka wymaga uwagi i skupienia. Pomocne okazują się notatki przedstawiające drzewo genealogiczne postaci z przeszłości. Powieść od początku do końca trzyma w napięciu. Debiut Mairi Wilson mnie nie zawiódł. „List z przeszłości” intryguje i przyciąga mroczną siłą. Z niecierpliwością czekam na kolejne dzieła autorki.
Patrycja Zajkowska
(patrycja.zajkowska@dlalejdis.pl)
Mairi Wilson, „List z przeszłości, Białystok, Wydawnictwo Kobiece, 2017r.
Komentarze