„Lord Jim” to opowieść o młodym marynarzu, który podczas traumatycznej sytuacji na statku dokonuje najgorszej z możliwych decyzji — w obliczu możliwej katastrofy morskiej Jim poddaje się tchórzostwu i próbuje zbiec ze statku bez udzielenia pomocy pozostałym członkom załogi. W konsekwencji sądownie zostają mu odebrane wszelkie uprawnienia, a perspektywa dalszej kariery zdaje się nieszczególnie optymistyczna.
Powieść Conrada to historia pełna dramatycznych wydarzeń, przedstawiona w bardzo chaotyczny sposób. Mało przejrzysta akcja, trudny, opisowy i odrobinę archaiczny język to tylko kilka z niektórych wyzwań czyhających na czytelnika. Z pewnością również „Lord Jim” nie należy do książek, które można przeczytać jednym tchem i raczej wymaga od odbiorcy nie lada pokładów cierpliwości oraz wytrwałości. Jednocześnie jest to przykład wyjątkowej klasycznej powieści, którą śmiało można określić mianem ambitnego i ponadczasowego dzieła literackiego. Utwór przekazuje bowiem uniwersalne prawdy i skłania do rozmyślań nad własnymi decyzjami oraz konsekwencjami, które według autora są ich nieodłącznym elementem. Conrad na przykładzie Jima przedstawia ludzkie słabości, ciągłe borykanie się z poczuciem winy oraz usilne dążenie do odkupienia popełnionych błędów. Daje również do zrozumienia, że nikt tak naprawdę nie jest nieomylny, ale najważniejsze to stawić czoła zaistniałej sytuacji i próbować ją w jakiś sposób naprawić.
Przekład Emilii Węsławskiej, uzupełniony o fragmenty w tłumaczeniu Aliny Zagórskiej z 1933 roku, w pełni oddaje kunszt słowa Josepha Conrada i choć „Lord Jim” nie jest powieścią łatwą, to tym samym należy do literatury, którą można się delektować na długo po jej przeczytaniu.
Monika Chrzanowska
(monika.chrzanowska@dlalejdis.pl)
Joseph Conrad, „Lord Jim”, Kraków, Wydawnictwo MG, 2016
Komentarze