Piękna, wzbudzająca zainteresowanie, towarzyska, ale także pełna kompleksów, odczuwająca wewnętrzną pustkę, podatna na sugestie. Pragnęła życia na najwyższym poziomie i takie właśnie życie otrzymała. Jednak cena, jaką musiała za to zapłacić, była przerażająca.
Anja Klabunde podjęła się trudnego zadania – napisać o kobiecie, której nazwisko jednoznacznie kojarzy się z najtragiczniejszymi czasami, stanowi nie lada wyzwanie. Biografia wymaga bowiem od autora obiektywizmu, szerszej perspektywy, niejednokrotnie też wstrzymania się od oceny. Czy można jednak nie oceniać kobiety, która zabiła swoje dzieci, a następnie popełniła samobójstwo? Przed rozpoczęciem lektury książki wydawało mi się to niemożliwe.
Anja Klabunde dociera do najwcześniejszych informacji o Magdzie. Przybliża więc jej dzieciństwo, lata młodzieńcze, opowiada o rodzicach (którzy nie żyli razem) i o jej ojczymie, z którym miała naprawdę dobre stosunki. Anja Klabunde wkracza także w intymny świat młodziutkiej Magdy – opisuje jej zafascynowanie Victorem Arlosoroffem, bardzo silnie zaangażowanym w ruch syjonistyczny. Także młoda Magda, zakochana w chłopaku, uczestniczyła w spotkaniach syjonistów, planując nawet swoje życie z Victorem w Izraelu.
Czy jest możliwe, aby z młodej, otwartej, towarzyskiej dziewczyny, Magda przeistoczyła się w kobietę, która nie tylko wyrzeka się swojej przeszłości i związków z Żydami (także jej ojczym był Żydem), ale także zdawała się być obojętna na ich los i stała murem za swoim mężem Josefem i uwielbianym Hitlerem?
Właśnie fascynacja Hitlerem była dla mnie jednym z najbardziej interesujących wątków biografii Magdy. Dała się porwać jego charyzmie dokładnie tak, jak miliony Niemców. Dzięki książce o tej pierwszej damie Trzeciej Rzeszy, odkrywamy mechanizmy i manipulacje wykorzystywane przez nazistów, poznajemy tło polityczno-gospodarcze tych brzemiennych w skutki przemian politycznych i wikłamy się w historię kobiety, która zdawała się potrafić świecić jedynie odbitym blaskiem.
I być może właśnie na tym polegał cały tragizm jej postaci. Choć piękna i uwielbiana, Magda nie była panią własnego losu, nie potrafiła żyć dla siebie – potrzebowała kogoś, kto jej potrzebuje, dla kogo mogłaby się poświęcić, ale także przy kim mogłaby się grzać w jego sławie. Goebbels idealnie pasował do tej roli, wiec Magda – wówczas młoda rozwódka – nie potrafiła oprzeć się jego czarowi.
Historia Magdy Goebbels jest opowieścią tragiczną. Nie tylko ze względu na jej finał i czasy, w jakich przyszło jej żyć. To przede wszystkim historia kobiety samotnej, choć otoczonej ludźmi, wycofanej, choć z gromadką pięknych dzieci.
Anji Klabunde należy się uznanie za tą biografię. Książka z całą pewnością godna polecenia – także z uwagi na wydanie – eleganckie, w twardej oprawie, uzupełnione o zdjęcia Magdy z różnych etapów jej życia, w tym o to najważniejsze – ze swoim idolem – Hitlerem.
Agata Podgajska
(agata.podgajska@dlalejdis.pl)
Anja Klabunde, Magda Goebbels. Pierwsza dama Trzeciej, Prószyński i S-ka, Warszawa 2014
Komentarze