Siedząc w tematyce magicznej, od paru lat zauważam ogromny wzrost zainteresowania tą tematyką, co przekłada się na wydawanie coraz większej liczby książek, głównie poradników. Doszło do tego, że coraz to kolejne wydawane tytuły wydają się jedynie powielaniem tego, co już napisano. Omawiana propozycja jednak mocno się od nich odróżnia – to nie książka idąca z prądem, a wznowienie publikacji z lat 20-tych XX wieku. To mnie bardzo zainteresowało – zapowiadało się naprawdę ciekawie.
Jak wynika z opisu, „Magia praktyczna: czarna magia, spirytyzm, hipnotyzm, magnetyzm” jest wznowieniem publikacji z lat 20-tych XX wieku, pt.: „Najnowsze tajemnice i zagadnienia czarnej magji, hypnotyzmu, spirytyzmu i magnetyzmu, oraz zasady praktycznego ich zastosowania”. Dzieło to zyskało miano pierwszego w Polsce podręcznika dotyczącego magii praktycznej. Autor, korzystając z francuskojęzycznych i rosyjskojęzycznych prac okultystycznych, stworzył almanach podstawowej wiedzy magicznej o bardzo szerokim spektrum zagadnień: biała i czarna magia, astrologia, hermetyzm, świat astralny, hipnotyzm, magnetyzm, spirytyzm. Dodatkowo księga zawiera opisy zaklęć, modlitw, egzorcyzmów i ewokacji, a także porady i ostrzeżenia związane z rytuałami magicznymi. Ars Diavoli – Biblioteka Diaboliczna przedstawia nową edycję kultowego dzieła, które zostało wzbogacone ponad osiemdziesięcioma tematycznymi rycinami i ilustracjami.
Już na pierwszy rzut oka widać, że jest to książka o czarnej magii, a więc zdecydowanie nie dla wszystkich. Wydana elegancko i prosto zarazem. Jej podział oraz urozmaicenie tekstu przedrukiem rycin i ilustracji uważam za bardzo przejrzysty, a dzięki temu łatwiejszy w odbiorze.
Długość wydaje się odpowiednia dla czytelnika XXI wieku. Nie jest za długa, co mogłoby przytłoczyć i wystraszyć, ale na tyle długa, by poczuć temat. A ten przedstawiono przystępnie, bez zbędnego rozwlekania. Najpierw przede wszystkim zdefiniowane zostały pojęcia, które później często wracały, a także omówiona została magia i jej podział. Język przystępny, mimo że czuć trochę „wykładowy” ton – według mnie jak najbardziej na miejscu. To spora dawka nieprzytłaczającej wiedzy zaskakująco aktualnej, co się chwali. Nie wydaje mi się, by w „Magii praktycznej” temat wyczerpano zupełnie, jednak jest to dobre i porządne wprowadzenie, dające ogląd w nim. Nie jest to nic mrocznego i specjalnie ciężkiego, dzięki czemu spokojnie można podejść do tego jako do ciekawostki, by poszerzyć swoje horyzonty.
Zajmując się ezoteryką, czasem ubolewam nad brakiem rzetelności i merytoryczności w publikacjach z nią związanych, lecz akurat ten tytuł wyróżnia się bardzo pozytywną dosadnością. Nie ma miejscu na lanie wody, a wszelkie czynności magiczne zostały opisany klarownie, nie pozostawiając wątpliwości. Części poradnikowe, że tak je określę, są złożone, bo większość kroków i zaklęć zostało w nich wytłumaczona (co, dlaczego etc.). Osoba wprowadzająca chcąca wprowadzić je w życie otrzymuje więc nie tylko przepis krok po kroku, ale także kontekst.
Wyjaśnienia zjawisk i bytów spójnie połączono z częścią praktyczną. Jest tam sporo teorii, ale jak wskazuje tytuł, nie brakuje prezentacji, jak można ją wdrożyć w życie. „Magia praktyczna: czarna magia, spirytyzm, hipnotyzm, magnetyzm” wcale nie namawia do praktykowania czarnej magii (choć, swoją drogą, każdy będący bardziej w temacie wie, że to dość sporny podział). Tłumaczy ją jednak i pokazuje, jak można wykorzystywać do pewnych celów. To czyni ją publikacją wartą polecenia dla wszystkich zainteresowanych magicznymi tematami, nie tylko tych zaintrygowanych czarną magią. Co więcej, uważam, że jako ciekawostka, może spodobać się osobom niepraktykującym magii, a po prostu ciekawym świata i tego, jakie wierzenia i działania zyskują obecnie nowe życie.
Kinga Żukowska
(kinga.zukowska@dlalejdis.pl)
I. K. R., „Magia praktyczna: czarna magia, spirytyzm, hipnotyzm, magnetyzm”, Wydawca Arkadiusz Siejda, 2024.
Komentarze