„Magia spod lady” - recenzja

Recenzja książki „Magia spod lady”.
„To nie tak, że nie lubiła ludzi. Po prostu książki lubiła bardziej. Nie narzekały, nie osądzały, nie drwiły ani nie odtrącały. Zapraszały do środka, poprawiały poduszki na kanapie, proponowały herbatę i tosty, a potem otwierały przed tobą serce, nie oczekując, że będziesz robić cokolwiek poza chłonięciem tego, co miały do zaoferowania”.

„Magia spod lady” autorstwa Sarah Beth Durst to książka z gatunku cozy fantasy. Jest to  historia fantastyczna, która otula, daje ciepło i radość. Ta wyjątkowa opowieść przekazuje nam obraz życia wyjątkowej bibliotekarki, która zaczyna prowadzić sklep z dżemami i sprzedawać magię spod lady.

Główną bohaterką książki jest Kiela, bibliotekarka, która swój głęboko zakorzeniony introwertyzm chowa w stertach książek. Ta wyjątkowa kobieta staje przed nowymi wyzwaniami, gdy jej dotychczasowe miejsce pracy i oaza spokoju staje w ogniu. Kiela ucieka więc tam, gdzie dorastała i próbuje na nowo ułożyć swoje życie. Dzięki maleńkiej pomocy magii i świetnemu pomysłowi otwiera sklep z dżemami własnej roboty, by w ten sposób poprawić życie mieszkańców niewielkiej społeczności. Czy uda jej się odnaleźć w nowej rzeczywistości? Czy jej pragnienie spokoju zostanie zaspokojone?

Choć cozy fantasy może nie być znane dość dużej grupie odbiorców, to „Magia spod lady” jest dokładnie tym, co najlepszego może ten gatunek zaoferować. Czytelnik podczas lektury zanurza się w historię, która całą sobą otula jak ciepły koc w zimowy wieczór. Klimat książki jest wyjątkowy i daje wspaniałe uczucie ciepła. Historia wciąga od pierwszych stron i nie puszcza aż do końca, przy czym nie jest to publikacja nachalna i wyzywająca, a płynąca spokojnym nurtem.

„Magia spod lady” to książka, która może zmienić patrzenie na rzeczywistość, uspokoić i wzbudzić nostalgię. Historia jest świetnie napisana, a niektórzy czytelnicy mogą ją z pewnością utożsamić z wymarzonym życiem. Oczywiście nie mogło tu również zabraknąć delikatnego wątku romantycznego, który został idealnie wpasowany w fabułę. Zdecydowanie polecam tę lekturę każdemu, kto w książkach szuka odpoczynku i ukojenia po ciężkim dniu.

Magdalena Chmielewska
(magdalena.chmielewska@dlalejdis.pl)

Sarah Beth Durst, „Magia spod lady”, Wydawnictwo Jaguar, Warszawa, 2025.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat