Jak się okazuje podczas czytania, autor zachęca nas do rozpatrywania treści książki poświęconej magii pod kątem naukowym. Sugeruje że jej treść nawiązuje do naukowych badań. Co miał na myśli autor?
Wróćmy do magicznych inwokacji. Czym jest inwokacja? Invocatio (z łac.) znaczy wezwanie. Inwokacja jest rozwiniętą apostrofą, będącą bezpośrednią prośbą do Boga, bóstwa o poetyckie natchnienie. Również o pomoc w tworzeniu dzieła. W naszym przypadku „dziełem” jest ta książka a adresatem prośby… No właśnie, kto? Na jednej z pierwszych stron zobaczymy dedykację. „Dla Atem(…)”. Mimo usilnych starań znalezienia znaczenia tego, czym/kim jest „Atem”, nie zdołałam tego zrobić. Nie jestem magiem, niemniej jednak ulegając jednej z opinii o „Magii mózgu”, przewróciłam kolejną stronę książki. Myślę, że skoro rozpatrujemy tę pozycję wraz z jej treścią od strony metodologicznej, to wspomnę przy okazji wszystkich opinii o „Magii mózgu”, że zostały one umieszczone na początku książki. Wszystkie opinie są pozytywne, co więcej ani jedna z nich nie została napisana przez naukowca! To daje jednak do myślenia.
Jak sugeruje tytuł książki, powinna być ona o mózgu. Niestety, o mózgu (traktowanego z naukowego punktu widzenia) jest tam naprawdę niewiele. Zaledwie wyrwane z kontekstu badawczego wnioski kilku eksperymentów, które zostały użyte w tej książce, przy okazji próby potwierdzenia naukowości, czegoś, co nazywa się magią. Według mnie magia nie jest nauką. Książka jest o tematyce okultystycznej i nie ma nic wspólnego z nauką. A wyrywkowe fragmenty badań naukowych mają jedynie dodać jej powagi i wiarygodności jej osiągnięciom. Wspomnę jeszcze, że owe fragmenty badań są między innymi wykorzystywane w tej książce, do promowania narkotyków.
Podsumowując, „Magia mózgu” mimo swych zapewnień o naukowości, służy próżnym celom, czym jestem zawiedziona. Pragnąc uchronić czytelników przed zbłądzeniem, tym, którzy chcieliby dowiedzieć się czegoś na temat mózgu, polecam zajrzeć do pozycji z dziedziny neurologii, jeśli kogoś bardziej interesuje umysł to odsyłam w stronę psychologii, natomiast tych, którzy chcieliby się dowiedzieć czym jest w swej istocie nauka, proszę, aby zajrzeli do epistemologii nauki i metodologii nauk.
JP
(redakcja@dlalejdis.pl)
Philip H. Faber, „Magia mózgu. Magiczne inwokacje o naukowo udowodnionej skuteczności”, Białystok, Studio Astropsychologii, 2014
Komentarze