Kolejna, po „Tunelu”, rewelacyjna powieść polskiej pisarki mieszkającej na co dzień w Niemczech. Świetna fabuła została częściowo oparta na faktach. Jak podaje opis na okładce, wielu z występujących w książce bohaterów żyło naprawdę, a niektórzy będą ją czytać… Dopóki nie zagłębi się w tekście, nie dostrzeże się w tym opisie nic nadzwyczajnego. Wystarczy jednak przeczytać pierwszych kilkadziesiąt stron, by zmienić zdanie. „Magik” to sensacyjna powieść polityczna, a polityka i trupy to niewygodna mieszanka wybuchowa. Pikanterii dodaje fakt wspomnianej częściowej autentyczności wydarzeń i osób.
Książka powstała pod wpływem zasłyszanych przez autorkę informacji na temat organu bezpieczeństwa NRD – Stasi – i zorganizowanej przez niego akcji pod kryptonimem „Magik”. Niewinnie brzmiąca nazwa skrywa w sobie śmiercionośną moc. Zabójstwa na tle politycznym to wiodący wątek powieści.
Akcja „Magika” toczy się w Niemczech i Bułgarii, przez której granicę, za czasów NRD, próbowali przedostać się mieszkańcy wschodnich Niemiec, by dotrzeć na zachód Europy. Granica ta dla wielu z nich okazała się miejscem śmierci. To właśnie lata 80-te, kiedy jeszcze istniało NRD, stanowią tło dla opisywanych, współczesnych wydarzeń. Poruszane, historyczne wydarzenia nie powinny jednak zniechęcić nawet zagorzałych antyhistoryków. Myślę, że fabuła i dynamika powieści są na tyle wciągające, że nie ma takiej osoby, która przejdzie obok „Magika” obojętnie. Sądzę, że każdy, przeczytawszy o odnalezionych rozczłonkowanych zwłokach pracownika Urzędu do spraw Akt Stasi wzbudzi nieskrywane zainteresowanie.
Magdalena Parys fantastycznie poradziła sobie z poruszanym tematem Stasi. Stworzyła powieść polityczną na światowym poziomie. Książkę czyta się z zapartym tchem, pochłaniając każde słowo. Zastosowanie jako podkładu dokumentalnych dla fikcyjnych wydarzeń dodaje książce autentyczności i jeszcze bardziej mobilizuje do szybkiego czytania.
Przyjemnie przeczytać, chociaż raz na jakiś czas, tak dobrą książkę, w dodatku napisaną przez rodaka. Z racji fenomenalnej treści, cieszy fakt, że „Magik” jest pierwszą częścią trylogii. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom, który rozwieje wątpliwości w kwestii niedokończonych wątków.
Polecam!
Iwona Bujak
(iwona.bujak@dlalejdis.pl)
Magdalena Parys „Magik”, Świat Książki, Warszawa 2014
Komentarze