Małe smutki i radości

Recenzja książki „Biedronki są ważne”.
Miłość, macierzyństwo i śmierć – trzy główne tematy znajdujące odzwierciedlenie w życiu każdej kobiety. Także w zbiorze miniatur prozatorskich pt. „Biedronki są ważne.”

Joanna Zakrzewska to z wykształcenia pedagog, pracownik muzealny, nauczyciel języka angielskiego i konsultant feng shui. Z tej mieszanki możliwości wykluwa się powoli miłość do pióra i klawiatury, którą autorka dzieli się z czytelnikami. Prywatnie Joanna Zakrzewska jest mamą małego Leona – bohatera wielu jej opowiadań oraz najdoskonalszej miniatury, jaką stworzyła w życiu. Jej teksty ukazywały się wcześniej na wielu portalach literackich.

Krótkie teksty w zbiorze miniatur pt. „Biedronki są ważne” zapadają głęboko w pamięć, zmuszają do zastanowienia się nad swoim życiem i zapadają głęboko w pamięć. Autorka z wprawą porusza się na gruncie języka dosadnego i brutalnego, który przeplata liryką, odczuciami subtelnymi i delikatnymi. „Biedronki są ważne” to pozycja porównywana często z pudełkiem pełnym czekoladek, w którym każda cząstka jest inna – „pieści język słodyczą i ujawnia gorzkie jądro”. Powodują uzależnienie od przeżyć i ciągłych nowych doznań. Należy więc je czytać pojedynczo, z przerwami na przemyślenie i przetrawienie tematu.

Każde opowiadanie jest inne i każde przyciąga w inny sposób uwagę czytelnika. Joanna Zakrzewska pisze o chorobach, odejściu bliskich osób, niemocy i obojętności, ale też o miłości, namiętności, narodzinach i macierzyństwie. Teksty uderzają szczerością oraz urzekają tym, że znajdują odzwierciedlenie w życiu każdej z nas. Sama nie mam jeszcze dzieci, ale dzięki Joannie Zakrzewskiej poznałam, jakie rozterki targają kobietą podczas dziewięciu miesięcy i jak mocno można nienawiść przekształcić w miłość. Najbardziej przemawiały do mnie Listy do L., czyli korespondencja, którą autorka prowadzi ze swoim jeszcze nienarodzonym synkiem. Bezwarunkowe uczucie do własnego dziecka jest w mojej opinii esencją kobiecości.

„Biedronki są ważne” to miniaturka znakomicie ilustrowana malarstwem Henri Rousseau. Obrazy są w kolorze i można je interpretować zgodnie z treściami przekazywanymi przez autorkę lub całkiem osobno. Kieszonkowy rozmiar pozwala na zabieranie książeczki ze sobą wszędzie, by móc w czasie zabieganego dnia zatrzymać się na 5 minut i sięgnąć po duchową ucztę jednego z krótkich opowiadań. Idealnie nadaje się na prezent, który możemy zrobić sobie samej lub osobie bliskiej naszemu sercu.

Joanna Swojak
(joanna.swojak@dlalejdis.pl)

Joanna Zakrzewska, „Biedronki są ważne”, Wydawnictwo Miniatura, Kraków 2012



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat