Agata, główna bohaterka, nie dość, że zostaje zdradzona przez męża, to jeszcze mężczyzna upokarza ją podczas rozstania, wykrzykując jej w twarz, że nigdy nie był z nią szczęśliwy i jej nie kochał. Niemal w tym samym czasie, gdy pada hasło – rozwód, kobieta odkrywa, że jest w ciąży. W zaistniałej sytuacji, postanawia zataić tę informację przed swoim jeszcze obecnym, ale wkrótce byłym mężem. Jak ta nagła zmiana wpłynie na życie bohaterów?
Książka „Wszystko dla ciebie” zapowiadała się lekko i przyjemnie. Pełne świeżości, zabawne dialogi nawet, kiedy w tle pojawiła się zdrada i groźba rozwodu, zdawały się potwierdzać to przypuszczenie. Jednak, niemal z każdą kolejną stroną, treść stawała się coraz bardziej dojrzała. Autorka płynnie przeszła z codziennego języka na jego wysublimowaną, niekiedy nawet poetycką formę.
„Wszystko dla ciebie” to historia, która świetnie wpisuje się w obecne realia świata. Już samo poruszanie w niej tematów zdrady, widma rozwodu i nieplanowanej ciąży gwarantują jej swego rodzaju sukces. Każdy z czytelników może utożsamić się lub osobę ze swojego otoczenia, z którymś z bohaterów. Plus oczywiście za zaskakujące zwroty akcji, humorystyczne, inteligentne dialogi i wyczucie sytuacji przez autorkę. Trzeba wiedzieć, kiedy przystopować z dozowaniem poczucia humoru, również czarnego.
Autorka przygotowała książkę na bogato. Powieść obfituje w różnorodną formę wypowiedzi. Występują w niej zarówno dialogi „na żywo”, jak i wirtualne, e-maile, pamiętnik i rozmowy w postaci papierowych lisów. Od razu narzuca się powiedzenie – co za dużo, to niezdrowo. I zgadza się, jest niezdrowo. Joanna Sykat zdecydowanie przesadziła z ilością wprowadzonych do książki form dialogu między bohaterami, ale i z ilością elektronicznych rozmów między nimi. Miało być jak najbardziej realistycznie, wyszło zbyt przesadnie. Niemniej jednak, treść książki jest interesująca i rekompensuje poirytowanie kolejnymi elektronicznymi wypowiedziami.
Mimo wspomnianych niedociągnięć, książkę polecam. Myślę, że powinna przypaść do gustu zarówno mniej, jak i bardziej wymagającym czytelnikom.
Iwona Bujak
(iwona.bujak@dlalejdis.pl)
Joanna Sykat, „Wszystko dla ciebie”, Replika 2013
Komentarze