„Mamy z innej planety. Historie kobiet, które urodziły niepełnosprawne dziecko” Krystyny Strączek to wyjątkowy zapis przemyśleń matek niepełnosprawnych dzieci. Opisują one swoje przeżycie z tym związane. Ich obserwacje są poruszające niezależnie od tego, czy dowiedziały się, że ich dziecko będzie chore przed jego narodzinami czy już po. Większość wprost zauważa, że sposób przekazywania takiej informacji jest w naszym kraju nieodpowiednia. Lekarze nie wiedzą jak się zachować, a w konsekwencji rodzice (a zazwyczaj matka) pozostawieni są sami sobie. Zapewniana pomoc psychologiczna również jest dla nich zazwyczaj niesatysfakcjonująca. Straszne jest również to, że często same muszą dowiadywać się, gdzie mogą udać się po pomoc.
Największe wrażenie w tej książce zdecydowanie zrobiły na mnie same matki. Ich siła i energia emanująca z przeżyć jakich doświadczają są niesamowite. Pomimo ogromnego bólu, wewnętrznego buntu, poświęcenia swojego życia osobistego i kariery zawodowej dla dobra swojego dziecka, mają niespotykaną wręcz siłę by walczyć. To co robią dla swoich pociech jest wręcz niebywałe i zasługuje na szczególne uznanie.
Właśnie dlatego również „Mamy z innej planety. Historie kobiet, które urodziły niepełnosprawne dziecko” Krystyny Strączek to książka, po którą warto sięgnąć. Gwarantuje wiele szczerych przeżyć i wzruszeń. Dla osób mających niepełnosprawne dzieci może stanowić rodzaj wsparcia w trudniejszych chwilach. To pozycja, po którą zdecydowanie warto sięgnąć!
Karolina Magdziarz
(karolina.magdziarz@dlalejdis.pl)
Krystyna Strączek „Mamy z innej planety. Historie kobiet, które urodziły niepełnosprawne dziecko”, Wydawnictwo Znak, Kraków 2016
Komentarze