Maria Skłodowska-Curie, kobieta która podbiła świat i zyskała uznanie najwybitniejszych naukowców, określana najsłynniejszym naukowcem zaraz po Albercie Einsteinie. Jaką była osobą, co lubiła, jak wyglądały jej relacje z bliskimi? Na te i inne pytania znajdziemy odpowiedzi w książce „Maria Skłodowska-Curie i jej córki” Shelley Emling.
Książka jest biografią autorki, ale zupełnie nie przypomina innych pozycji biograficznych, jakie czytałam. Zwykle jest to ciąg chronologiczny zdarzeń z życia danej osoby począwszy od narodzin, aż do śmierci. „Maria Skłodowska-Curie i jej córki” nie koncentruje się na takich szczegółach, co moim zdaniem jest ogromnym plusem, gdyż właśnie daty i mało istotne fakty zazwyczaj po prostu nudzą. Biografia obejmuje ostatnie 20 lat życia tej niezwykłej kobiety oraz przedstawia dalsze losy jej córek i wnuków.
Zaczyna się ona od niezwykle ważnego momentu w życiu noblistki - jej wyjazdu do USA wraz z córkami, gdzie m.in. miała wygłosić szereg wykładów. Już pierwsze kilka stron pokazuje życie Marii „od podszewki”, obrazuje ją jako kobietę z krwi i kości a nie jedynie postać naukową. Opowiada nam raczej, że w chwili ataku fotoreporterów była onieśmielona i skromna, a nie na jakie pytania odpowiadała. Taki jest właśnie zamysł książki. Oprócz przekazania czytelnikowi charakteru sławnej chemiczki oraz ukazania jej niezwykłej więzi z córkami, dowiadujemy się wielu ciekawostek z życia wziętych, które zainteresują nie tylko fanów chemii czy fizyki.
Po raz pierwszy spotkałam się z przedstawieniem biografii poszerzonej o życiorys kilku innych osób ważnych w życiu bohatera. Podoba mi się , że nie trzeba brnąć przez wiele lat życia, żeby dowiedzieć się konkretnych faktów. Wszystko jest zwięzłe i jednocześnie, lekkie w przekazie, a mimo to można wyczuć wiele emocji przekazywanych czytelnikowi. Tak ciekawa osobowość jest warta poznania przez każdego Polaka i nie tylko.
Katarzyna Picz
(Katarzyna.picz@dlalejdis.pl)
Shelley Emling, „Maria Skłodowska-Curie i jej córki”, Muza SA, Warszawa 2013
Komentarze