Wiele dzieci na całym świecie przebywa w domu dziecka. Niektóre z nich nigdy, nawet będąc już dorosłymi nie poznała swoich rodziców. „Marta, która się odnalazła” Caroline Wallace to powieść niezwykle wciągająca i interesująca. Główną bohaterką jest szesnastoletnia Marta, która poszukując swojej tożsamości stara się odkryć prawdę o swojej rodzinie. Wychowuje ją kobieta, która w dobroci serca ją przygarnęła. Niestety nie potrafi okazać dobroci dziecku, które niejednokrotnie bije. Marta nie może również uzyskać od niej informacji o swoim pochodzeniu. Przez swoje krótkie życie nigdy nie udało jej się opuścić dworca w Liverpoolu. Potrafi się tam doskonale odnaleźć, zna szczegóły dotyczące tego miejsca. Jedyną tajemnicę jaką dotychczas nie udało jej się rozwiązać jest rodzina, z której pochodzi. Pewnego dnia pojawia się światełko w tunelu. Niestety odkrycie prawdy nie jest proste. Jak potoczą się jej losy?
„Marta, która się odnalazła” to wyjątkowo poruszająca, ale i zarazem optymistyczna powieść. Główną bohaterkę nie sposób nie darzyć sympatią. Jej przemyślenia bardzo mi się podobały, mimo swoich zaledwie szesnastu lat jest nad wiek mądra. Książka Caroline Wallace to przede wszystkim powieść o życiu, o tym co jest w nim ważne. Napisana dobrym językiem, wciąga czytelnika w świat, od którego nie oderwiecie do ostatniej strony. Gorąco polecam!
Karolina Magdziarz
(karolina.magdziarz@dlalejdis.pl)
Caroline Wallace „Marta, która się odnalazła”, wydawnictwo Pascal, Bielsko-Biała 2017
Komentarze