„Maryla. Życie Marii Antoniny” – recenzja

Recenzja książki „Maryla. Życie Marii Antoniny”.
Pod tym zwodniczym skąd inąd tytułem kryje się album o życiu i twórczości jednej z najjaśniejszych gwiazd polskiej estrady – Maryli Rodowicz.

Artystka wydała w Polsce 37 płyt. Nagrała blisko 2 tysiące piosenek, zagrała ponad 7 tysięcy koncertów. Swoją karierę zaczynała w 1967 i od tamtej pory nieprzerwanie stara się pozostawać na szczycie. „Maryla. Życie Marii Antoniny” to kolejna po wydanej w 1992 r. autobiografii „Niech żyje bal” i wywiadzie-rzece „Wariatka tańczy” z 2013 r., próba podsumowania twórczości królowej polskiej piosenki. Książka składa się z wywiadów przeprowadzonych ze znajomymi, kolegami z branży, członkami zespołu, fanami, przyjaciółmi i rodziną gwiazdy. Współautorką pozycji jest Maria Szabłowska, znana dziennikarka telewizyjna i radiowa.

„Myśleliście, że ją znacie, że wiecie o niej wszystko? Gwarantuję, że ten album was zaskoczy” – kusi napis z tylnej okładki. I rzeczywiście, książka obfituje w zaskakujące fakty, szczegóły, anegdoty i ciekawostki z życia i kariery piosenkarki. Wszystko obserwujemy oczami jej najbliższych. Snują oni pełną ciepła, humoru i optymizmu opowieść. Nie jest to jednak bezrefleksyjnie zapatrzona w Marylę narracja. Znajomi artystki przedstawiają rzeczy takimi, jakimi je zapamiętali, bez nadmiernego ubarwiania, czy tworzenia pieśni pochwalnych na rzecz gwiazdy. Znajdujemy tu drobne swady, kuksańce i uszczypliwości. Zarówno to, jak i sama konwencja wywiadu, uwiarygadnia przedstawione w albumie treści. Ponadto, doskonale przybliża czytelnikowi tą legendarną Marylę Rodowicz. Łatwej poznać artystkę i zatopić się w jej świecie, gdy widzimy go przez pryzmat opowieści ludzi z nią związanych i jej bliskich. Ich słowami maluje się wierny portret niesamowitej kobiety oraz wielkiej artystki.

Wywiady są opatrzone dopiskami samej Rodowicz, która uzupełnia wypowiedzi znajomych lub im zaprzecza, twierdząc, że w istocie było zupełnie inaczej. Tworzy to bardzo ciekawą kompozycję z treścią książki.

Jednocześnie, czytając „Marylę. Życie Marii Antoniny” wyczuwa się klimat dawnych lat. Z rozmów przeprowadzonych przez Szabłowską wynurza się artystyczny portret epoki PRL-u. Mamy więc opowieści z tras koncertowych, biesiad, życia artystycznego światka. Mamy historie kolejnych wielkich miłości i szalonych gestów. Mamy wreszcie opis trudności jakie spotkały popularnych niegdyś artystów po zmianie ustrojowej. W tym albumie PRL zmienia się z szarego, smutnego i brzydkiego obrazka w barwny, ekspresyjny pejzaż.

Album jest wspaniale wydany na ładnym, grubym papierze i porządnie zszyty. Szata graficzna powinna trafić w najbardziej nawet wyrafinowane gusta. Ponadto, pozycja wypełniona jest dobrej jakości fotografiami, dokumentami, listami, tekstami piosenek i kolażami tworzonymi dla Maryli przez Agnieszkę Osiecką. Wszystko ułożone jest w bardzo przemyślany i zarazem artystyczny sposób. Piękna, twarda oprawa sprawia, że książka będzie idealnym dodatkiem do domowego księgozbioru.

„Maryla. Życie Marii Antoniny” urzeka czytelnika. Czyta się ją z prawdziwą przyjemnością. Dla fanów i wszystkich, którzy chcieliby bliżej poznać artystkę, pozycja obowiązkowa. 

Beata Żelazek
(beata.zelazek@dlalejdis.pl)

Maryla Rodowicz, Maria Szabłowska, „Maryla. Życie Marii Antoniny”, Warszawa, Burda, 2014



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat