Matczyna miłość ponad wszystko

Recenzja książki „Ocal mnie”.
„Ocal mnie” to harmonijne połączenie realistycznej i wiarygodnej fabuły oraz interesującej intrygi zaznaczającej się wartką akcją.

To wciągająca opowieść o ludzkich wyborach i poświęceniu, jakie niesie ze sobą matczyna miłość. Historia opisana przez Lisę Scottoline dzieje się w małym miasteczku Reesburgh. Główną bohaterką jest Rose, która wychowuje swoją ośmioletnią córkę, Molly. Ta w związku z rozległym naczyniakiem widniejącym na jej policzku odróżnia się wyglądem od reszty rówieśników, przez co często jest upokarzana i wyśmiewana przez szkolnych kolegów. Pewnego dnia, Rose postanawia pomóc w szkolnej stołówce, by przy okazji móc obserwować córkę w jej szkolnym otoczeniu. Właśnie tego dnia dochodzi do strasznego wypadku w konsekwencji, którego życie Rose i jej córki ulega diametralnej zmianie.

Autorka prezentuje czytelnikom dramat matki, która w obliczu tragedii musi podjąć trudną decyzję, która zaważy na jej dalszych losach. Możemy tu zauważyć tzw. konflikt tragiczny niczym w dramaturgii Arystotelesa. Bowiem jakiegokolwiek wyboru dokonałaby Rose i tak będzie miał on swoje negatywne konsekwencje, z którymi będzie zmuszona się pogodzić.

Niewątpliwym atutem warsztatu Lisy Scottoline jest sposób prezentacji emocji bohaterów, a także ich skomplikowanych losów. Przede wszystkim należy zaznaczyć, że podczas lektury nie można się nudzić, bo akcja w odpowiednich momentach nabiera tempa. Język co prawda jest prosty, ale wydaje mi się, że jest to w tym wypadku plusem, gdyż sama historia jest realistyczna, a nie patetyczna. "Ocal mnie" jest powieścią łączącą w sobie motywy obyczajowe i psychologiczne. Opowieść jest wzruszająca i skłania czytelnika do refleksji. Odnoszę wrażenie, że niniejsza historia wskazuje, iż nie wszystko zawsze musi być czarne albo białe, że należy pamiętać o szeroko pojętej tolerancji. Książka Lisy Scottoline, ku mojemu zaskoczeniu, okazała się być interesującą powieścią, traktującą o realnych trudnościach, z jakimi musi zmierzyć się osoba fałszywie oskarżona.

Oceniam tę powieść jako niezwykle wartościową i przyjemną w odbiorze. Co prawda, tematyka jaką porusza należy do trudnych, gdyż życiowych. Polecam, zwłaszcza tym, którzy przepadają za powieściami obyczajowymi z nutą psychologii.

Agnieszka Ziętek
(agnieszka.zietek@dlalejdis.pl)

Lisa Scottoline, „Ocal mnie”, Prószyński i S-ka, Warszawa 2012



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat