„Matka mojej córki” Magdaleny Majcher to powieść, której główną bohaterką jest Nina. Kobieta sukcesu, pracująca w banku musi szybko zmienić swoje życie, gdy rodzinna tragedia zmusza ją do powrotu do rodzinnego domu. Szybko okazuje się, że przeszłość nie da o sobie zapomnieć i będzie musiała zmierzyć się z nią szybciej niż myślała. Jako szesnastoletnia dziewczyna zaszła w ciążę. Co stało się z jej dzieckiem? Czy dane jej będzie jeszcze kiedyś usłyszeć „mamo”? I wreszcie jak poradzić sobie z tajemnicami ukrywanymi skrzętnie przez rodzinę?
Powieść Magdaleny Majcher porusza bardzo trudne tematy. Główny wątek stanowi nastoletnia ciąża głównej bohaterki i jej wpływ na obecne życie Niny. Zmierzenie się z bolesną prawdą nigdy nie jest łatwe. Sytuację utrudniają również rodzinne tajemnice. Autorka w doskonały sposób kreuje swoich bohaterów. Na uwagę zasługuje również stopniowe potęgowanie napięcia i rozwijanie poszczególnych wątków, co bardzo mi się podobało i nie pozwoliło oderwać się od książki zanim nie poznałam dokładnie całej historii. Mimo, że tematy poruszane w „Matce mojej córki” nie należą do łatwych i przyjemnych, autorka przekazuje historię w sposób łatwy i zrozumiały. Książka pokazuje, że życie pisze różne, nie zawsze proste, scenariusze. Jest to zdecydowanie jedna z tych historii, które pozostają czytelnikowi w głowie na długo po jej przeczytaniu. Polecam gorąco wszystkim miłośnikom takiej literatury.
Karolina Magdziarz
(karolina.magdziarz@dlalejdis.pl)
Magdalena Majcher „Matka mojej córki”, Wydawnictwo Pascal, Bielsko-Biała 2017
Komentarze