Obiecankowo, mała miejscowość będąca tłem wydarzeń, nie jest zwykłą przestrzenią geograficzną. To raczej punkt obserwacyjny, z którego Wróbel – zaczytany w filozofii kawaler – oraz Nochal, właściciel nie tylko imponującego nosa, ale i przedziwnej perspektywy na rzeczywistość, badają mechanizmy ludzkiej egzystencji. Ich długie rozmowy toczą się w rytmie zmieniających się pór roku. Autor buduje opowieść z materii codzienności, udowadniając, że to nie wielkie imperia czy technologiczne przełomy kształtują naszą psychikę, lecz najprostsze, często niezauważalne mikroskopijne dramaty, rytuały i uniesienia.
Największą siłą tej lektury są emocje, jakie ze sobą niesie. Było tu niezwykle ciekawie – nie za sprawą pędzącej fabuły, ale przez głębię wglądu w ludzką naturę. To proza przesiąknięta humorem, ciepłą nostalgią i rzadko spotykaną dziś pogodną refleksją. Z każdą stroną czułam rosnące zaskoczenie, że proste dywagacje nad naturą bytu mogą wywołać we mnie tak autentyczne wzruszenie i potrzebę zatrzymania się.
To nietypowa lektura, która uczy sztuki uważności. Przypomina, że największe pytania metafizyczne nie wymagają akademickich katedr – czasem wystarczy usiąść na ganku w Obiecankowie i przyjrzeć się światu tuż obok nas.
Daria Konieczna
Jacek Serwach, „Metafizyczne Peregrynacje Wróbla & Nochala”, Wydawnictwo Novae Res, Gdynia, 2026.
Komentarze